Nazywam się Blanka Mazur

Jestem pedagogiem specjalnym. Mam swoją prywatną teorię, że w swojej pracy, która jak ufam, jest wielkim moim powołaniem – codziennie spotykam świętych i mam ten przywilej służyć Im i towarzyszyć w najprostszych czynnościach życia codziennego.

Moją jednak największą pasją, stanowiącą źródło i jednocześnie centrum mojego umysłu, serca, świata jest Pan Bóg. Pan Bóg, który dał mi się poznać jako troskliwy Ojciec, objawiający mi Prawdę o mnie, ciepły, czuły, czekający, otulający, kochający, działający i potwierdzający mi nieustannie całe moje piękno, moją wartość i moją tożsamość.

Każdego dnia, szukam Go w drugim człowieku, w uroku świata, w Piśmie Świętym a On – pozwala się znaleźć. Pociąga, zachwyca, zatrzymuje, pokazuje i mówi mi, którędy do Niego, napełnia miłością, która daje życie i chce się dzielić. Dlatego wpatrzona w Maryję postanawiam i decyduję ,,zrobić wszystko cokolwiek mi powie’’ (J 2,5). Wiem, że tylko w tej szczególnej bliskości odnajdę prawdziwe spełnienie.

"Zanim usłyszę, zanim zobaczę, zanim zrozumiem, zanim się stanie - MÓWIĘ TAK! Twojemu Słowu, Twoim zamiarom, Twoim planom, Twym obietnicom - MÓWIĘ TAK!"

24 stycznia 2019

Od początku do końca

Wiem o sobie, że jestem ogromnie wrażeniowa. Już niejeden wiersz, dźwięk, obraz, człowiek, wprawił mnie w estetyczne osłupienie. Ale dziś Thomas Merton przebrał wszelką możliwą miarę. […]
12 grudnia 2018

,,On”

Budzi mnie codziennie rano, jeszcze przed świtem (trudno znaleźć większego śpiocha ode mnie). Tak bardzo chce być pierwszy każdego dnia, tak mocno chce mnie spotkać, by […]
22 listopada 2018

Niewidomy

Dziś niewidomy Dziwne… Dlaczego tak wołał… Przecież podobno nic nie widział. A skoro nic nie widział, to skąd wiedział, że Jezus jest. Że uzdrawia, że podnosi, że […]
30 sierpnia 2018

Przestrzeń

Rodzice. Mamusia. Tatuś. Chyba im jestem starsza, tym więcej we mnie wdzięczności za Nich. Pewnie dlatego, że nie mam własnych dzieci, jest dla mnie niewyobrażalną wizja […]
21 sierpnia 2018

Wytrwać

Podobno największym zagrożeniem dla naszego życia z Bogiem jest zniechęcenie. To ono jest cichym złodziejem, wkrada się lenistwem lub zmęczeniem i powoli osłabia naszą relację z […]
17 sierpnia 2018

Ufność

Zaufanie chyba rzeczywiście nie polega na tym, że mówię Bogu co ma robić. Trudne straszliwie. Zwłaszcza kiedy sytuacja po ludzku zaczyna się okropnie komplikować, a codzienność […]
26 lipca 2018

Tęsknota

“Cała moja wiara opiera się na miłości, która dostrzega, że w każdym człowieku tkwi tęsknota za miłością. Każdy chce być szczęśliwy a szczęście można spotkać kiedy […]
7 czerwca 2018

Droga. Odwieczne upragnienie świata

Podarte białe rajstopki, kwiecista spódniczka, skaczące wesołe kucyki z kolorowymi gumeczkami, berek w przemyskim Rynku, wielki upał. Lubiłam procesje Bożego Ciała. Tata kupował wielką ilość lodowych […]
30 maja 2018

Zatroskana

Siedziałam ostatnio w Kanie z Maryją i z Jezusem. Przyglądałam się Im, wsłuchiwałam, poznawałam. Potem się zorientowałam, że przecież ta Ewangelia objęła swoim patronatem “Mówię Tak” […]
7 maja 2018

Zapachy maja

Mieliśmy z Dawidem mało lat. Często, a właściwie to chyba zawsze, mocno łobuzowaliśmy. Kiedy przychodził wieczór, dostawaliśmy jeszcze więcej mocy, jakby ktoś w nasze małe ciałka […]