Odpowiedzieć na Boży plan

Słowo Boże pomaga nam widzieć Świętego Józefa włączonego w jedyny plan zbawienia, w którym Bóg, przez swego Syna Jezusa Chrystusa, zrodzonego z Maryi, okazuje miłosierdzie grzesznym ludziom i prowadzi ich z powrotem do swojej przyjaźni. Święty Józef w tym planie Bożym ma swoje miejsce, konkretne powołanie powołanie. Żaden człowiek nie jest poza Bożym planem: wszyscy jesteśmy wezwani przez Boga. Musimy dać się przekonać o tej fundamentalnej prawdzie, aby móc zrozumieć nasze życie. Być powołanym przez Boga oznacza w istocie być przez Niego umieszczonym w planie zbawienia, aby być zarówno beneficjentami, jak i współpracownikami. W rzeczywistości nie tylko jesteśmy zbawieni, ale także jesteśmy powołani, aby być w pewnym sensie „zbawicielami”. Ludzie często zadają sobie pytanie o sens życia i jest to dobre, ponieważ żadne pytanie nie jest bardziej istotne i fundamentalne.

Nie wolno nam jednak zapominać, że człowiek pozostaje rzeczywistością niezrozumiałą, kiedy oddzielamy go od Boga i myślimy o nim poza Jego planem zbawienia. Św. Józef jest przykładem tego, jak stworzenie może odpowiedzieć na plan Boga wobec niego. Z inicjatywy Boga zostaje włączony w tajemnicę Wcielenia Słowa: jest Oblubieńcem Maryi, będzie domniemanym ojcem Jezusa i będzie nośnikiem tajemnicy Wcielenia jako wydarzenia historycznego, faktu ludzkiego i społecznego. To on będzie głową rodziny w Nazarecie, będzie ją utrzymywał swoją pracą, bronił i chronił, nie udając bohatera, ale pozwalając być nim Bogu.

Czasami grzeszymy nieumiarkowaniem i stajemy się niemal konkurentami Boga, zapominając, że godność człowieka polega właśnie na byciu stworzeniem Bożym, powołanym do Jego służby. Józef dobrze to rozumiał, nie poprzez tak wiele rozważań filozoficznych, ale dlatego, że zrozumiał istotę: że Bogu zawsze powinno się mówić „tak”, mówić „tak” z pokorą i w posłuszeństwie. W ten sposób zrealizował się również jako człowiek i widzimy go dzisiaj na szczycie ludzkiej historii zbawienia, z jego „tak” pełnym wiary i zawierzenia.

Oddajemy cześć i chwałę temu Świętemu, ale musimy to czynić po chrześcijańsku. Święci są czczeni nie tyle słowami i nabożeństwami, ile naszą duchową postawą. Od Józefa musimy się przede wszystkim nauczyć nawracania się, to znaczy stawania się coraz bardziej ubogimi Boga, prostymi stworzeniami, dziećmi Ojca, z pewnością w sercu zwaną wiarą, z wolnością duszy, która jest synowską nadzieją – ta wiara i nadzieja, które były najgłębszą istotą miłości i służby sprawiedliwego Józefa.

Kard. A. Ballestrero