6 września

Często nie wiedząc o tym, łaski i oświecenia zawdzięczamy jakiejś ukrytej duszy, albowiem Pan Bóg chce, aby święci przekazywali jedni drugim łaskę za pośrednictwem modlitwy, aby w niebie mogli się miłować miłością wielką, o wiele większą niż miłość w rodzinie, i to najbardziej idealnej rodzinie. Ileż razy myślałam, że mogłabym zawdzięczać wszystkie otrzymane łaski modlitwom duszy, która mi je wyprosiła u Pana Boga, a którą poznam dopiero w niebie.
św. Teresa od Dzieciątka Jezus i Najświętszego Oblicza

Losy ludzi, nawet tych, którzy się zupełnie nie znają, przenikają się wzajemnie jak sploty perskiego dywanu. Świat wzajemnych zależności sięga głęboko w sferę ludzkiego ducha. Święci umieli dostrzegać tę tajemnicę. Pokora pomagała im nie tylko czynić wiele dobra bez wynoszenia się, ale i szczerze uznawać, że liczne łaski w ich życiu wysłużyli im nieznani z imienia i nazwiska naśladowcy Jezusa. Myśl o innych i wychodzenie poza własne sprawy konieczne są także dla zdrowego funkcjonowania psychiki i ducha. Dostrzeżone problemy bliźnich pomagają nabrać zdrowego dystansu do własnych przeżyć. Pozwalają odetchnąć psychice znacznie nieraz napiętej z powodu zamknięcia się z jakimś problemem w pokoju bez okien i drzwi. Modlitwa będzie tym zdrowsza, im bardziej uwzględni sprawy drugiego człowieka.