Doświadczenia nadprzyrodzone i charyzmat mądrości

Ta pokorna mniszka nazywająca siebie często "nieuczoną kobieciną", jest w Kościele matką i mistrzynią zarówno życia wewnętrznego aż po najgłębsze przeżycia mistyczne (...)

s. Immakulata Adamska OCD, Dziedzictwo ducha

Mistyka i czyn



Ta pokorna mniszka nazywająca siebie często „nieuczoną kobieciną”, jest w Kościele matką i mistrzynią zarówno życia wewnętrznego aż po najgłębsze przeżycia mistyczne, jak też wszelkiej działalności mającej na celu szerzenie Królestwa Bożego. Uczy nas przykładem i słowem, że rozsądek, rozum i mądrość życiowa łączą się ściśle z ponadracjonalnym mistycyzmem sięgającym do bezpośredniego obcowania z Trójcą Przenajświętszą; że właśnie taka więź z Bogiem stokrotnie pomnaża w człowieku przymioty humanistyczne. Teresa, przybliżając nam tajemnicę Boga, rozjaśniła równocześnie tajemnicę człowieka, jego powołania do miłości, i rzuciła nowy snop światła na posłannictwo Kościoła.

Mistyka i czyn stanowiły u niej egzystencjalną jedność życiową. Przeżycie mistyczne musiało się przedtem i potem sprawdzić w czynnej miłości bliźniego i szczerym wysiłku ascetycznym nabycia rzetelnej i trwałej cnoty, zwłaszcza cnoty wyrzeczenia się, która tym głębiej kształtuje człowieka Bożego, im pokorniej poddana jest kompetentnemu kierownictwu w Kościele.

Nadprzyrodzone doświadczenia św. Teresy mają pieczęć absolutnej szczerości. Spisywała je z posłuszeństwa spowiednikom i ku zachęcie i ostrzeżeniu swych duchowych synów i córek. Kocha prawdę, nienawidzi hipokryzji, jest trzeźwa, zdecydowana, bez egzaltacji i sztuczności. Jest zawsze jednakowo naturalna i zrównoważona w świadectwie o Bogu i sobie. W jej późniejszych pismach widać, jak mistrzowsko zespoliła w sobie najwyższą kontemplację z najśmielszą aktywnością w służbie Kościoła i Zakonu. Sprężyną tego niezastąpionego w literaturze religijnej świadectwa o prawdzie Bożego działania w duszy jest – obok posłuszeństwa przełożonym – jakieś wewnętrzne natchnienie, które popychało ją do pisania, wyjaśniało pojęcia, poddawało odpowiednie słowa. Sama Święta świadoma jest tej łaski, a nawet całego splotu łask, gdy mówi: „Otrzymać jaki dar od Pana to pierwsza łaska; a druga jest ta, gdy ten, co ją otrzymał, rozumie, jaka to łaska i jakie jej własności. Na koniec, umieć ten dar wyrazić słowami i wytłumaczyć, na czym się zasadza, to trzecia odrębna łaska„.