
W najbliższy weekend (26-28 czerwca 2026 r.) w krakowskim Karmelu przy ul. Rakowickiej zagości wystawa „Ciemno płonie” autorstwa Kamili Kansy OCDS w świecie fotografii artystycznej jest znanej również pod pseudonimem Laura Makabresku.
Autorka tak opisuje krakowską wystawę:
Wybór zdjęć na wystawie "Ciemno płonie" Laury Makabresku odsyła do tajemnicy Krzyża i misterium Krwi Chrystusa, która uzdrawia, oczyszcza i daje Życie. Jest też Krwią pełną żaru, czułą i miłosną, pragnącą przelewać się strumieniem w głębiny duszy człowieka, którego rodzi nieustannie do istnienia w miłości i dla miłości.
Łagodne światło, spokój i harmonia kolorów, obecna na fotografiach cisza, a także nastrój spragnionego oczekiwania, podprowadzają pod próg kontemplacji rozumianej w duchu karmelitańskim – jako zanurzonego w ciszy Spotkania z Tym, o którym wiemy, że nas kocha.
Miejsce i czas
Wystawę będzie można obejrzeć sali w św. Anny w klasztorze klasztorze karmelitów bosych przy ul. Rakowickiej 18 w Krakowie. Inauguracja wystawy odbędzie się w piątek 26 czerwca 2026 r. po Mszy św. o 18:00 w ramach zakończenia roku akademickiego na Karmelitańskim Instytucie Duchowości. Sala św. Anny będzie również dostępna przez całą niedzielę 28 czerwca.
Informacje o Autorce
Kamila Kansy, znana również jako Laura Makabresku, jest artystką wizualną, fotografką, ilustratorką i pisarką.
Urodzona w 1987 roku w Brzesku. Studiowała filologię polską na Uniwersytecie Pedagogicznym w Krakowie. Obecnie razem z mężem mieszka i tworzy na wsi polskiej.
Debiutowała w 2012 roku wystawą w ramach Miesiąca Fotografii w Krakowie. Od tego czasu swoje prace prezentowała w kraju i za granicą. Jest laureatką Nagrody „Arteonu” za rok 2018, Ogólnopolskiego Konkursu Sztuki Sakralnej OKSSa w 2021 roku, oraz European Art Contest organizowanego przez Federation of Catholic Family Associations in Europe w 2023 roku.
Twórczość jest dla niej częścią prostej codzienności. Jest miejscem, w które wychodzi oczekiwać w nadziei na spotkanie z Osobowym Pięknem. Fotografuje i pisze, a w zasadzie to tka opowieści, których wątki – choć porozrzucane po kadrach i tytułach prac – plotą wspólną narrację o dotkliwym i melancholijnym, łagodnym i prostym trwaniu w świecie. Widz w spotkaniu z jej pracami często utożsamia się z bohaterami, którzy ukazani są jako uczestnicy rzeczywistości przedstawionej w całej swojej pełni, zaangażowani w nią wszystkimi swoimi wymiarami na równych prawach. Przypomnienie sobie o tej cudownej dyspozycji osoby ludzkiej i ponowne otwarcie na nią jest paradoksalnie działaniem niewymagającym wysiłku, aktywności, lecz raczej ogołocenia zmysłów i przestrzeni wokół siebie, pozwolenia na zaistnienie ciszy i wynurzenie się drążącej tęsknoty za Rajem, reanimacji myślenia o świecie kategoriami baśni i mitu. Artystka nazywa ten rodzaj twórczości „realizmem mistycznym”, gdzie to, co metafizyczne splecione jest z tym, co materialne w tajemniczo oczywisty sposób, bez ciężkiego wrażenia nadzwyczajności. Wszystko wydaje się być na swoim miejscu, chociaż trudno jest powiedzieć, w jaki sposób się to dzieje. (Radosław Kansy)

