Żywy płomień Miłości – miłość

Jeszcze o symbolice Żywego Płomienia Miłości. Trzeba zdać sobie sprawę, że poemat o tym tytule jest ostatnim z wielkich dzieł św. Jana od Krzyża. Przywołuje więc tam wiele obrazów symboli, które pojawiły się we wcześniejszych dziełach. Z uwagi na to, że jest to ostatnie dzieło w dorobku świętego, więc poglądy w nim zawarte są klarowne, sprecyzowane, ukazane często wieloaspektowo. Tak też jest z symbolem płomienia.

Chcąc powiedzieć poprzez ten symbol o miłości Bożej św. Jan od Krzyża przywołuje obraz Izraelitów, wędrujących do Ziemi Obiecanej, którzy w nocy byli prowadzeni przez słup ognia. Można powiedzieć, że w podobnej scenerii przebiega nasza droga do Boga. Jest to droga pośród nocy wiary. Nie jesteśmy jednak zostawieni sami sobie. Miłość Boża, symbolizowana tutaj przez ogień nigdy nas nie opuszcza, nigdy o nas nie zapomina. Oświetla nam drogę, dzięki czemu nie możemy pobłądzić, sama nas prowadząc do celu. Dzięki temu czujemy się bezpieczne. Ten płomień chroni nas przed niebezpieczeństwami czyhającymi w nocy. Jego ciepło koi nasze trudy wędrówki. Ten Płomień Bożej Miłości idąc pośród nas, prowadząc nas do Ziemi Obietnic, już poprzez swoją obecność uobecnia tę Ziemię Obiecaną, sprawia, że możemy już mieć udział w tych dobrach, które tam na nas czekają.

Patrząc na ten symbol można powiedzieć, że nikt z nas nie może powiedzieć, że Bóg o nim zapomniał. Mimo wielu cierpień, trudów i przeciwności, jakie przychodzi mu znosić podczas wędrówki, powinien dostrzec cichą obecność Tego, który mu towarzyszy i go prowadzi.

br. Tomasz Kozioł OCD