Lektura Teresy

Pośród książek, najczęściej wertowanych przez Teresę, wymienić należy O Naśladowaniu Jezusa Chrystusa, które najmłodsza z córek Martin zna praktycznie na pamięć, oraz dzieło, które komentuje doktrynę wyrzeczenia Naśladowania: Podstawy życia duchowego ojca Surin.

Geneviève Devergnies OCD



Duchowa edukacja, jaką Teresa otrzymała w domu, pomaga jej bardzo w realizowaniu wewnętrznej spójności. Formacja ta kontynuowana jest zresztą w Karmelu poprzez osobistą lekturę lub też lekturę wspólnotową.

Już w czasie postulatu, Teresa ma do własnego użytku Podręcznik chrześcijanina zawierający Psalmy i Nowy Testament; Regułę i Konstytucje; książkę Z dziedziny kierownictwa duchowego, Zwyczajnik nowicjacki, przywieziony do Francji przez matki z Hiszpanii, dzieło, które służyło za podstawę formacji nowicjuszek za czasów Teresy. Książka ta zawierała wszelkie przepisy co do „zewnętrznego stanu”, jaki musi osiągnąć karmelitanka, a także Psałterz przetłumaczony przez Glaire’a i Mały Brewiarz Najświętszego Serca.

Pośród książek, najczęściej wertowanych przez Teresę, wymienić należy O Naśladowaniu Jezusa Chrystusa, które najmłodsza z córek Martin zna praktycznie na pamięć, oraz dzieło, które komentuje doktrynę wyrzeczenia Naśladowania: Podstawy życia duchowego ojca Surin. Są również: Nasza wielkość w Jezusie i Pobożność i życie wewnętrzne biskupa Ségur, oraz jakiś tom ojca Fabera, z pewnością Podstawa Krzyża, z którego Teresa zapożyczy legendarny wątek dla swojej rekreacji „Ucieczka do Egiptu” (RP 6).

Niektóre książki oddawane są do dyspozycji nowicjuszek, inne umieszczane są w przednim chórze, do użytku zakonnic, które mogą zabierać je lub konsultować na miejscu. Teresa zapoznaje się z książką Henryka Suso Porady duchowe; lubi także komentarze pewnych wersetów Izajasza, których autorem jest ojciec Ludwik d’Argentan i, od dawna już, ceni w konferencjach księdza Arminjon traktat o celach ostatecznych.

Przedstawiona lista nie jest listą kompletną… Warto jednak zauważyć, że młoda karmelitanka przywiązuje się szczególnie do podstawowych dzieł reformatorów Karmelu. W Lisieux, znajomość i wpływ Teresy z Avila przewyższa znajomość i wpływ Jana od Krzyża. Teresa nie czytała całości dzieł Teresy z Avila, a przecież sama chętnie będzie nazywać się „Córką Kościoła”, wyznawać, że „Bóg sam wystarczy ” i powie „Oddałabym tysiąc razy życie, by uratować jedną duszę” w swoim własnym języku.

Jan od Krzyża wywiera na Teresę równie głęboki wpływ: „Ileż światła zawdzięczam dziełom Naszego Ojca świętego Jana od Krzyża! W wieku lat siedemnastu i osiemnastu nie miałam innego duchowego pokarmu… (A 83r). Właśnie u niego pobiera lekcje wewnętrznego ogołocenia, żyjąc „bez oparcia, a przecież z oparciem…”.

Prawdę powiedziawszy, „mistyczny doktor” był we Francji mało znany i jeszcze mniej studiowany. Biblioteka klasztoru przy ulicy Livarot posiadała w 1888 roku jedynie trzy tomy jego Życia i jego Dzieł, opracowane przez nieznanego autora. Ponadto, kiedy Karmel przy ulicy Messine, staraniem przełożonej pochodzenia andaluzyjskiego, matki Teresy od Jezusa, w 1876 roku tłumaczy i wydaje dzieła Jana od Krzyża, zwraca się z prośbą o napisanie wstępu nie do karmelity lecz do dominikanina, ojca Chocarne. Przed siostrą Teresą od Dzieciątka Jezus brak śladów metodycznego korzystania z pism hiszpańskiego karmelity. Nie było żadnych czasopism, by komentować je czy rozpowszechniać. Kultura religijna, dość ogólna, nie zachęcała do przenikania w tajniki nauczania, które uważano za zastrzeżone dla nielicznych wybrańców. Do tego stopnia, że święty Jan od Krzyża uchodził jeszcze, pod koniec XIX wieku, za autora niezrozumiałego; był rzadko czytany i rzadko powoływano się na jego autorytet.

Teresa podsumuje: „Pomocą w modlitwie jest mi jednak przede wszystkim Ewangelia; ona zaspokaja wszystkie potrzeby mojej biednej małej duszy” (A 83v).