Teologia mistyczna Teresy od Jezusa

Poznanie ciemne. "Teologia mistyczna" Teresy od Jezusa nosi na sobie znamiona nocy ciemnej, bo nie może być inaczej. Boża prawda dla naturalnych możliwości rozumu pozostaje zawsze ciemna. W piątym mieszkaniu Twierdzy wewnętrznej opisuje doświadczenie zrozumienia, czym jest grzech:

o. Jerzy Gogola OCD, Teologia mistyczna Teresy od Jezusa 



Teologia mistyczna to tytuł dziełka Pseudo Dionizego, pisanego około V wieku, które do swojej niewielkiej objętości miało nieproporcjonalny wpływ na chrześcijańską duchowość. „Teologia mistyczna” to także wyrażenie, które odnajdujemy w pismach Jana od Krzyża przy jego opisie kontemplacji wlanej:

„Ta noc ciemna jest to wpływ Boga na duszę, oczyszczający ją z nieświadomości i niedoskonałości habitualnych, naturalnych i duchowych. Wpływ ten ludzie duchowni nazywają kontemplacją wlaną albo TEOLOGIĄ MISTYCZNĄ. W tej kontemplacji poucza Bóg duszę sposobem ukrytym i zaprawia ją do doskonałej miłości, podczas gdy ona nic nie czyni i nie rozumie, jakim sposobem owa kontemplacja jest wlewana”.

Dla Jana od Krzyża nie jest to już traktacik teologiczny, teoretyczna wiedza, którą ktoś może sobie przyswoić z książek, ale jest to mądrość miłości i prawdy Bożej, którą otrzymuje się dzięki zjednoczeniu z Bogiem. Wyrażenie „teologia mistyczna” pojawia się także w pismach Teresy, i to przynajmniej cztery razy i jest, podobnie jak w przypadku Jana od Krzyża, synonimem kontemplacji wlanej. Jeden przykład:

„Gdy na modlitwie, […] stawiałam siebie tuż przy Chrystusie i przestawiałam Go sobie mieszkającego we wnętrzu moim, nieraz także w czasie czytania, zdarzało mi się, że znienacka przenikało mię takie żywe uczucie obecności Bożej, że żadną miarą nie mogłam wątpić o tym, że On jest we mnie albo ja cała w Nim pogrążona. Nie było to rodzajem widzenia; było to coś innego; zowią to, zdaje mi się, teologią mistyczną” (Ż 10,1).

W czasach Teresy teologiem mistycznym nie była osoba studiująca teologię, ale wyrażająca własne doświadczenie mistyczne. Teresa jest przekonana, że nie można posiadać głębokiego poznania Boga bez osobistego doświadczenia. „Przez wiele lat tak było ze mną, że choć wiele czytałam książek duchowych, nic z nich nie rozumiałam. […] Ale gdy się spodoba Boskiemu Majestatowi Jego, w jednej chwili nauczy wszystkiego w sposób taki, że mię zdumienie ogarnia” (ż 12, 6). „To, co z książek zrozumiałam, było niczym, póki Pan w boskiej łaskawości swojej nie dał mi zrozumieć z własnego doświadczenia” (Ż 22, 3).

Moje wystąpienie zawiera dwa zasadnicze punkty:

  • mistyczne doświadczenie Teresy i jego charakterystyczne cechy;
  • teologiczna treść terezjańskiej kontemplacji.