|
Z ciemności do światła
Ikona i poezja Pieśni Duchowej św. Jana od Krzyża
Miniatury Pieśni Duchowej z komentarzem
1
2
3
Centralnymi postaciami Pieśni Duchowej są Chrystus-Oblubieniec (1) i
dusza-oblubienica (2 i 3), której odzienie ma kolory symbolizujące wiarę, nadzieję i
miłość, odpowiednio i zgodnie z tym, co mówił Jan od Krzyża, biały, zielony i
czerwony. W ostatnich strofach dusza przemienia się w Umiłowanego. Ma to wyrażać
zmiana koloru szaty oblubienicy na szatę identycznego koloru, co szata
Oblubieńca.
Miniatura 1

Głos duszy - oblubienicy
1. Gdzie się ukryłeś,
Umiłowany, i mnieś wśród jęków zostawił?
Uciekłeś jak jeleń,
Gdyś mnie wpierw zranił;
Biegłam za Tobą z płaczem, a Tyś się oddalił.
2. Pasterze, którzy podążacie
Poprzez ustronia na szczyt wzgórza wyniosłego,
Jeżeli kędyś napotkacie
Mego nad wszystko Umiłowanego,
Powiedzcie, że schnę, mdleję, umieram dla Niego!
Komentarz
Za sprawą otrzymanej łaski dusza zdaje sobie sprawę ze swych zaniedbań i
uświadamia niebezpieczeństwo w jakim się znajduje. Zapomniała bowiem o Bogu i o
powołaniu do miłości, dla której została stworzona i odkupiona. Ubolewa teraz
nad swymi brakami i zaniedbaniami. Podejmując dar nawrócenia szuka Boga w swym
własnym sercu z gorącym pragnieniem i pilnością. Prosi przy tym o pomoc aniołów
i innych pośredników. Lecz Oblubieniec niby jeleń skrył się przed spojrzeniem
oblubienicy. Ta wyciąga swą prawą rękę ku górze, gdzie jest Pan chwały. Gest ten
ma obrazować wielkie pragnienie spotkania, a ułożenie lewej ręki wyraża jej
smutek i ból. Tylko aniołowie przynoszą jej wieści o Umiłowanym.
Miniatura 2

3. Szukając mojej miłości,
Pójdę przez góry i rozłogi.
Nie zerwę kwiatów,
Przed dzikim zwierzem nie uczuję trwogi,
Przejdę przez szyk obronny i graniczne progi!
Komentarz
Widząc, że nie wystarczą jęki, modlitwy ani pomoc innych by spotkać
Oblubieńca, człowiek duchowy decyduje się szukać Go osobiście, nie zważając na
niebezpieczeństwa i trudy napotykane na drodze. Jak oblubienica z Pieśni nad
Pieśniami, wychodzi dusza na poszukiwanie Umiłowanego po ścieżkach świata. Jej
trzej nieprzyjaciele: szatan, świat i ciało symbolizowane są odpowiednio przez
węża na uschłym drzewie rajskim, przez szaniec i wieże strażnicze. Zapominając o
sobie przechodzi wśród stworzeń pytając je gdzie jest jej Umiłowany.
Miniatura 3

4. Zagaje i puszcze
Rękami mego Oblubieńca zasadzone,
O łąki pełne zieleni,
Kwiatami ozdobione,
Powiedzcie, czy przeszedł wśród was, w którą stronę?
5. Rzucając wdzięków tysiące
Przebiegnął szybko wskroś boru cichego,
A jedno tylko spojrzenie
I blask Jego postaci
Okrył je szatą piękna czarownego.
Komentarz
Przez tajemnicę Wcielenia i Zmartwychwstania cale dzieło stworzenia odział
Chrystus szatą piękności i godności. Mocą cnót wiary, nadziei i miłości odkrywa
dusza to piękno, dostrzegając w stworzeniach materialny ślad przejścia Boga.
Stworzenie jawi się duszy jak otwarta do kontemplacji księga, z której można
czytać o pięknie, mądrości i mocy Boga. Ten stworzony przez Ojca świat, a przez
Chrystusa obleczony w piękność i chwałę, symbolizują kręgi przepełnione
roślinami, zwierzętami i rybami.
Miniatura 4

6. Ach! I któż uleczyć mnie może!
Ukaż się mi już prawdziwie, bez cienia!
I nie chciej więcej wysyłać już do mnie
Tylko zwiastunów,
Którzy nie zaspokoją mojego pragnienia.
7.Te dzieła, co się wokół przesuwają,
Niosą mi pieśń o Twojej czarownej piękności.
I coraz głębiej duszę rozdzierają
Tak że niemal umieram,
Gdy mi szepcą o Twoich tajemnic wielkości.
8. Ach, czemu jeszcze trwasz,
Życie, co nie masz życia prawdziwego?
I ciągle tylko umierasz
Od uderzenia grotu miłosnego,
Gdy wchodzisz w tajemnice Umiłowanego.
Komentarz
Spotkanie Umiłowanego za pośrednictwem stworzeń nie przynosi duszy
zaspokojenia w miłości. Potęguje raczej pragnienie osobistego i bezpośredniego
spotkania. Prosi zatem, aby On sam był zwiastującym i wiadomością, a nie
otrzymując odpowiedzi zwraca się do wzniosłych aniołów i osób, które żywo
odzwierciedlają Boga. W głębokiej medytacji nad tajemnicą Boga, dusza rozważa w
swym sercu odpowiedź stworzeń. Doświadcza przy tym, że nikt i nic poza Bogiem
nie zaspokoi jej pragnienia. Tę niewysłowioną tajemnicę Boga i ciemną
kontemplację symbolizuje niebieskie półkole umieszczone w górnym rogu
miniatury, a odbijające się w ubraniu oblubienicy.
Miniatura 5

9. Dlaczego, gdy rozdarłeś miłością
Me serce, nie dasz balsamu tej ranie?
I gdyś mnie porwał,
Czemuś mnie znowu zostawił?
I nie bierzesz zdobyczy w swoje posiadanie?
10. Ugaś te ognie rozpalone,
Bo nikt tego prócz Ciebie uczynić nie może,
I niech Cię ujrzą me oczy,
Boś Ty jest dla nich jak zorze
I tylko w Ciebie patrzeć chcą, o Boże!
11. Odsłoń przede mną obecność Twoją
I zadaj śmierć widokiem Twej boskiej piękności!
Wszak wiesz, że nic nie ukoi
Cierpień zadanych grotami miłości,
Tylko obecność Twoja, widok Twej istności!
Komentarz
Dusza rozmiłowana w Bogu kieruje do Niego coraz to nowe skargi i prośby.
Wiedząc przez wiarę, że jest w jej duszy obecny Bóg: jako Stwórca podtrzymujący
ją w egzystencji, jako Ojciec dający laskę i jako Przyjaciel, prosi oblubienica
otwarcie: Odsłoń przede mną obecność Twoją. Na cierpienia miłości nie ma innego
lekarstwa jak osobiste i bezpośrednie z Nim zjednoczenie. Biblijnymi wzorami
poszukiwania Boga i pragnienia zobaczenia Jego oblicza są: Mojżesz, Eliasz i
świadkowie przemienienia na Taborze. Ikonograficznymi symbolami tych wzorów są:
ognisty krzew u stóp Jezusa i oblubienica w leżącej pozycji przypominająca
budzących się uczniów na górze Tabor.
Miniatura 6

12. O źródło kryształowe!
Gdyby mi teraz twa toń wysrebrzona
Odzwierciedliła nagle
Te oczy upragnione,
Których piękność w moim wnętrzu już jest nakreślona!
Komentarz
Przekonując się, że stworzenia nie doprowadzą jej do zjednoczenia, dusza
zwraca się teraz do wiary. Ta bowiem jest środkiem bezpośrednim i
proporcjonalnym by zjednoczyć się z Bogiem. Żywa wiara ukazuje duszy posrebrzone
oblicze Chrystusa Oblubieńca w kryształowym źródle, które wytryskuje ku życiu
wiecznemu. W tym źródle dostrzega nakreślony już obraz Umiłowanego, nie będący
dziełem rąk ludzkich. Tę prawdę ukazuje Oblicze Chrystusa na Mandylionie.
Miniatura 7

13. Odwróć się, Miły,
Wychodzę z mego istnienia!
Głos Chrystusa - Oblubieńca
Zawróć, gołąbko,
Bo jeleń zraniony
Na wzgórzu wyłania się z cienia
Na powiew twego lotu, szuka orzeźwienia.
Komentarz
Nastaje czas spełnienia nadziei na spotkanie, a prośby i udręki zdają się
mieć swój koniec. Dochodzi do spotkania Boga ukrytego nie za sprawą talentu czy
sprytu człowieka. To Umiłowany objawia się w wolny sposób kochającemu
człowiekowi. On sam pragnął komunii z człowiekiem i przyszedł go szukać. Dusza
pragnąca tego spotkania, jest nim teraz zaskoczona i wystraszona. Oblubienica
unosząc się w locie kontemplacji, zasłania swe oblicze rogiem płaszcza, bo nie
można widzieć Boga twarzą w twarz w tym życiu. Prawą rękę wyciąga w geście
powitania, co zarazem wyraża jej pragnienie pełnienia we wszystkim woli Boga.
Pojawienie się na wzgórzu jelenia - symbolu Oblubieńca, oznacza zaproszenie do
kontemplacji.
Miniatura 8

Głos duszy - oblubienicy
14. Mój Ukochany jest jak gór wyżyny,
Jak samotne doliny wśród gajów tonące,
Wyspy osobliwe,
Jak potoki rozgłośnie szumiące,
Jak tchnienie wiatru miłośnie wiejące.
15. Jak noc w spoczynku cichym pogrążona,
W chwili gdy się rozlewa blask zorzy rumiany,
Jak muzyka ciszą przepojona,
Samotność, w której brzmią organy,
Uczta, co moc i miłość daje na przemiany.
Komentarz
W spotkaniu z Chrystusem człowiek znajduje wszystko czego pragnął i więcej
jeszcze niż można to wyrazić. Dusza doświadcza tu prawdziwości słów św.
Franciszka: Bóg mój i wszystko moje. Dokłada starań by opowiadać i śpiewać
wielkość Umiłowanego. Centralną postacią tej miniatury jest Chrystus Pantokrator,
gdyż wszystko w Nim zostało stworzone. Wokół Niego na planie płatków kwiatu są
symbole gór, dolin z rzekami, osobliwych wysp oraz Eliasz w grocie na Horebie,
zasłuchany w delikatną obecność Boga. Zewnętrzne rogi miniatury ilustrują
natomiast: wspomnienie nocy w spoczynku rozświetlonej blaskiem aurory, muzyki
przepojonej ciszą, samotności oblubienicy na pustyni oraz wspomnienie uczty
słowa i Eucharystii.
Miniatura 9

16. Pojmajcie nam liszki,
Bo winnica nasza już w pełnym rozkwicie,
W pęki podobne jak pinii szyszki
Złożymy róż kwiecie,
I nic się nie zjawi na wyniosłym szczycie!
Komentarz
Ponownie z duszy wyrywają się skargi, narzekania i prośby, podobnie jak przed
zjednoczeniem. Różnica jest zasadnicza, gdyż dusza nie cierpi już z powodu
oddalenia czy nieobecności Oblubieńca. Powodem obecnych cierpień jest niemożność
zrealizowania pełnego zjednoczenia z powodu wewnętrznych dysharmonii w
człowieku. Dusza prosi o uwolnienie ją z tego stanu. Zwraca się z tą prośbą do
aniołów, którzy roztaczają nad nią opiekę nie pozwalając lisom (pożądaniom i
poruszeniom zmysłowym) wejść do rozkwitłej i zielonej winnicy cnót duszy.
Czuwają oni, by nikt nie zbliżył się do gór, którymi są władze i zmysły
człowieka. Oblubienica zajęta jest zbieraniem kwiatów na bukiet cnót dla
Umiłowanego.
Miniatura 10

17. Ustań, wichrze północny śmiercią tchnący,
A przyjdź ty, południowy, ze wspomnieniem miłości,
Powiej przez mój ogród,
Niech się rozleją w krąg twe wonności,
I będzie się pasł Miły wśród kwiatów świeżości.
Komentarz
Doświadczenie zjednoczenia zakłócają pojawiające się oziębłości, oschłością
rozproszenia i egoizm. Wzywa zatem dusza w tym stanie Ducha Św., by doprowadził
do końca swe dzieło. Bez Niego bowiem nie może dusza uaktualniać swych cnót,
chociaż je posiada. Tchnący Duch zmusza do milczenia namiętności i udziela mocy
w miłowaniu. Dusza rozkazuje, by ustał zimny północny wiatr, będący wyobrażeniem
diabla z czarnymi skrzydłami. Kieruje zaś prośbę do ciepłego wiatru
południowego, będącego symbolem anioła. Sprawi on to, że kwiaty cnót rozkwitną i
rozleje się wonność jej doskonałości. Pośród tych kwiatów znajduje miejsce swego
odpocznienia Oblubieniec, z sercem czuwającym i rozmiłowanym w duszy.
Miniatura 11

18. Nimfy z judejskiej ziemi,
Gdy po kwiatach i krzewach pokrytych różami
Zapach się wokół rozlewa,
Zostańcie z dala, za twierdzy murami
I nie wkraczajcie w progi, gdzie mieszkamy sami.
19. Ukryj się, moja jedyna Miłości,
I patrz obliczem Twoim na górskie wyżyny!
Nie chciej wyjawiać skrytości,
Lecz spójrz na drużyny
Tej, co wysp tajemniczych przebiega doliny.
Komentarz
W tym stanie zjednoczenia prześladują duszę nieuporządkowane poruszenia i złe
pożądania. Zanosi prośby i skargi podobnej treści jak wcześniej. Widzi jasno, że
lekarstwem może tu być jedynie głębsze i pełniejsze zjednoczenie. Dlatego prosi
o tę łaskę. Poruszenia, przeciw którym walczy dusza, przedstawione są w obrazie
dwóch nimf mieszkających na przedmieściu, bowiem poruszenia te pojawiają się w
części zmysłowej duszy. Oblubienica kieruje całą swą uwagę na Umiłowanego,
którego spojrzenie jest miłowaniem i rozdawaniem łask. Trzymany przez nią w ręce
"talith" wskazuje, że poświęciła się modlitwie. Oparła też swoje życie na
cnotach wiary, nadziei i miłości, których kolory odbijają się w górach. Łodzią
po niebieskim morzu oddala się wreszcie ku tajemniczym wyspom.
Miniatura 12

Głos Chrystusa - Oblubieńca
20. Przez ptaki w swym locie swobodne,
Lwy, jelenie, rogacze skaczące,
Góry, doliny, rozłogi,
Wody, przestworza jaśniejące,
Upiory nocne sen niepokojące.
21. Przez lir słodkie dźwięki
I przez śpiew syren was zaklinam,
Byście nie sprawiały swym gniewem udręki,
Ni się zbliżały w murów otoczenia,
By miła spała pełna ukojenia.
Komentarz
W odpowiedzi na prośby oblubienicy, Oblubieniec, Syn Boży wypowiada słowa
tych strof nakazując władzom duszy by się uciszyły. Ponieważ Jego słowa mają moc
sprawczą, dusza może cieszyć się pełnym pokojem i uciszeniem. Władze duszy tracą
swą naturalną niedoskonałość, a ona osiąga pełne zjednoczenie. Po udrękach,
które były udziałem duszy, a wyobrażone zostały przez lwy, daniele, doliny i
potoki, nastaje czas, w którym Chrystus obdarza duszę pokojem i mocą. Obrazem
tego jest śpiąca oblubienica chroniona przez smoka. Rozkosz płynącą ze
zjednoczenia wyrażają syreny umieszczone na wysokich wieżach i u podstaw murów.
Miniatura 13

22. Oblubienica wszedłszy utęskniona
Do ogrodu rozkoszy upragnionego,
Spoczywa czarem jego ukojona,
Oparłszy szyję
W słodkich objęciach Umiłowanego.
Komentarz
Pełne zjednoczenie, do którego Bóg doprowadza człowieka, nosi nazwę małżeństwa
duchowego, by w ten sposób uwydatnić osobowy charakter miłości, wzajemnego
oddania i wierności. Dobry Pasterz pragnął jak nikt inny tego zjednoczenia, w
którym dusza doświadcza prawdy wyrażonej przez św. Pawła słowami: Żyję jut nie
ja, ale żyje we mnie Chrystus (Ga 2,20). Do zaślubin duchowych prowadzi droga
poprzez laskę oczyszczenia i oświecenia. Oblubienica wszedłszy do ogrodu
Oblubieńca, ubrana w szaty, które odzwierciedlają kolor szat Umiłowanego, opiera
swą głowę na Jego piersi. Naśladuje w ten sposób gest umiłowanego ucznia w
czasie ostatniej wieczerzy. Chrystus błogosławi ją prawą ręką obejmując
równocześnie lewą, w której trzyma zwój tajemniczych słów.
Miniatura 14

23. Pod drzewem jabłoni
Poślubiłem cię, ma miła,
Tam moją rękę ci oddałem,
I tam niewinność twoja powróciła,
Gdzie ją twa matka niegdyś utraciła.
Komentarz
Historia łaskawej miłości Umiłowanego jest długa i przechodziła trudnymi
drogami. Osobiście odkupił On człowieka stworzonego dla miłości, stworzonego, aby
kochał. Uwolnił swój ród, wyprowadzając go z mroku i cienia śmierci, dając tym
dowody swej miłości. Oblubienica unosi w swej pamięci tajemnicę zbawienia. Do
poszczególnych wydarzeń tej tajemnicy nawiązują: drzewo rajskie, czaszka Ewy
oszukanej przez węża. Wyciągnięte ręce, pochylonego nad oblubienicą Chrystusa
wyrażają nadmiar Jego przychylności. Ona to skłoniła Go do podjęcia odkupieńczej
śmierci. Wydobycie duszy ze stanu śmierci i zawarcie z nią przymierza obrazuje
strumień przypominający obmywające i odnawiające wody chrztu.
Miniatura 15

Głos duszy - oblubienicy
24. Łoże nasze w kwieciu tonące,
Jaskiniami lwów wokół otoczone,
W purpurze całe,
Pokojem wzniesione,
Tysiącami złotych tarcz ozdobione!
Komentarz
Zaślubiny duchowe Chrystusa z duszą wyobraża łoże tonące w
kwiatach. Przypomina grób, z którego On Zmartwychwstał. Życie wieczne
poprzedzają oczyszczenie i śmierć. W pustym grobie, przy którym czuwa Anioł,
pozostały tylko białe chusty; niegdyś owijały ciało Pana. Zaślubiona
oblubienica, ubrana w purpurę, kroczy jak jedna z kobiet mirofora
(niosąca wonności), z flakonikiem pachnideł w ręku. Wypełniona jest pokojem
Zmartwychwstałego, którego widać między górami. Jej pewność jest jak siła lwa
przebywającego w swej jamie. Jest odważna i piękna jak kolory ozdobnych tarcz,
znajdujących się na jej drodze.
Miniatura 16

25. Śladami Twoich kroków
Pobiegną dziewice w drogę
Za błyskiem skrzącym iskrami,
Za smakiem wina wytrawnego,
W zapachy balsamu Bożego.
Komentarz
Pochwycona zapachem perfumów Oblubieńca, oblubienica w
blasku młodości podąża za Nim, pociągając na tę drogę inne towarzyski. Sposób, w
jaki Oblubieniec przyciąga je do siebie wyrażają miłosna iskra i upajające wino.
Trzymają je w swych rękach aniołowie znajdujący się w górnych narożnikach.
Podobnie jak na ikonie Deisis oraz na ikonie Wstawiennictwo Maryi i
Jana Chrzciciela u Pana, Chrystus Nauczający znajduje się na tronie. Maryja,
Panna nad Pannami, wzór naśladowania Chrystusa, stoi po Jego prawicy.
Oblubienica zaś, u podnóżka schodków, wyraża swą radość z poszukiwania
Oblubieńca.
Miniatura 17

26. W winnej piwnicy głębinie
Rozkosze mego Oblubieńca piłam,
A kiedym wyszła, w zewnętrznej krainie
O niczym nie wiedziałam,
I co dawniej miałam, wszystko utraciłam.
27. I tam mi piersi dał Jedyny,
Tam mnie najsłodszej nauczył mądrości,
Tam Mu oddałam siebie i swe czyny,
Nie zostawiwszy żadnej własności,
I tam przyrzekłam być Jego w miłości.
28. Dusza ma Tobą zajęta jedynie,
Całe moje jestestwo Twa służba pochłania!
Nie strzegę już stada
I nie mam innego starania,
Zajęciem moim jest słodycz kochania.
Komentarz
Oblubienica znajduje się w ścisłym zjednoczeniu z
Oblubieńcem. Oddała się całkowicie na jego służbę. W winnej piwnicy świątyni, do
której się wchodzi poprzez siedem stopni miłości, dusza otrzymuje od Chrystusa
najbardziej zażyłe zjednoczenie w mądrości i miłości, podobnie jak uczniowie
podczas ostatniej Wieczerzy. Gest eucharystyczny symbolizuje oddanie się
wzajemne i doskonałe przymierze. Oblubienica wychodząc ze świątyni, pochwycona
doświadczeniem komunii, która ją przemieniła, ogląda się za siebie, ale podąża
do świata, by opowiadać o cudach Oblubieńca. Oddala się z tałesem (żydowską
chustą modlitewną) w rękach, który wyraża jej całkowite poświęcenie się jedynie
praktyce kochania. Stado, które wcześniej prowadzała na pastwiska pozostawia z
dala za sobą.
Miniatura 18

29. Odtąd już nigdy błoń zielona
Nie ujrzy mnie, ni pójdę kiedyś w tamte strony!
Powiedzcie wszystkim, żem dla nich zgubiona,
Poszłam, gdzie mnie porwała miłość,
Zgubiłam wszystko, lecz mam skarb niezgłębiony!
Komentarz
Zagubiona i odnaleziona w Bogu, zapomniawszy o rzeczach
świata, oblubienica oddaje się tylko temu, co należy do spraw Oblubieńca. Czyni
to bądź to przez życie kontemplacyjne (ze wzrokiem wpatrzonym w niebo, w
świątyni modlitwy), bądź to poprzez posługę apostolską, którą symbolizuje tałes,
znak całkowitego posłuszeństwa woli Bożej. Oblubienica stoi daleko od placów i
rozrywek świata śmiertelników. Ten świat, który dusza zostawiła za sobą
symbolizują: postać małego chłopca trzymającego balonik oraz dwóch mężczyzn
siedzących przy arabskiej grze trik-trak. Jeden z nich trzyma w ręku
subbà (paciorki nawleczone na sznurek). Ludzie Wschodu posługują się
subbà dla zabicia czasu, przesuwając w palcach paciorek po paciorku.
Miniatura 19

30. Kwiaty, szmaragdów rumieńce,
W porankach tchnących świeżością zebrane,
Złożymy w zdobne wieńce,
Twojej miłości kwieciem obsypane,
I jednym włosem moim powiązane.
31. I jednym tylko włosem moim,
Który na mojej szyi wiewem poruszony
Ujrzałeś boskim wzrokiem Twoim,
Zostałeś ubezwładniony,
Jednym mych oczu spojrzeniem zraniony!
32. Gdy mnie swym wzrokiem ogarniałeś,
Zostawiłeś w mej duszy Twych oczu odblaski,
I przez to we mnie tak się rozkochałeś!
A mym źrenicom dano wzniosłe łaski,
Że mogę podziwiać piękności Twej brzaski.
33. O, nie chciej mną pogardzać,
Choć twarz moja od żaru śniada słonecznego,
Już możesz zwrócić Twój wzrok na mnie,
Bo gdyś mnie objął w blask spojrzenia Twego,
Okryłeś mnie wdziękami piękna czarownego.
Komentarz
Podobnie jak Maria Magdalena oraz Maria z Betanii,
oblubienica (z rozwianymi włosami) złożyła u stóp Chrystusa flakonik z
drogocennym olejkiem. Teraz usiłuje splatać girlandy cnót z kwiatów zebranych w
tchnące świeżością poranki życia (poranki te symbolizuje jeleń u źródła). Ma to
być ozdoba głowy Kościoła, którą jest Chrystus. Splecione zostają ze sobą białe
kwiaty dziewic i doktorów oraz czerwone goździki męczenników. Chrystus ogarnia
swym wzrokiem oblubienicę pozostawiając w niej swą łaskę i piękno. Ona
odwzajemnia się postawą adoracji. Dusza o śniadym wyglądzie (tak jak oblubienicy
z Pieśni nad Pieśniami), czuje się przeobrażona łaską wzroku Oblubieńca i
przyjmuje z Jego rąk drogocenną perłę, symbol wszelkich łask.
Miniatura 20

Głos Chrystusa - Oblubieńca
34. Gołąbka biała
Z gałązką swe do arki skierowała loty,
Synogarlica
Już odnalazła przedmiot swej tęsknoty
Na brzegach, gdzie zieleni zwieszają się sploty.
35. Żyła ukryta w samotności
I w samotności swe gniazdo uwiła,
I w samotności ją prowadził
Umiłowany, w którym siebie zagubiła,
I jego w samotności miłość zraniła.
Komentarz
Wspierając się łaską dusza-oblubienica pielgrzymuje po
drogach świata jak gołębica, która po potopie niosła w dziobie gałązkę oliwną,
znak zakończenia czasu próby. Idzie ze wzrokiem utkwionym w Ukochanego, który
prowadzi ją wyciągniętą ku niej ręką i przyciąga promieniami swego blasku. Stąpa
po zielonych (symbol nadziei) brzegach tego świata. Ukryta w samotności jak
synogarlica, która odnalazła swe gniazdo w cieniu Oblubieńca, żyje jedynie
miłością, wewnętrznie prowadzona przez Ducha Świętego.
Miniatura 21

Głos duszy - oblubienicy
36. Radujmy się sobą, mój Miły,
Chodźmy przejrzeć się w Twojej piękności
Na górę i na pagórek,
Gdzie rozlewają się wody przejrzyste
I wejdźmy w puszcz ostępy cieniste.
37. A potem na wyżyny
W skaliste groty pójdziemy,
Które w ukryciu są osłonione,
I tam w ich wnętrze wszedłszy tajemnicze
Soku granatu pić będziem słodycze.
Komentarz
Oblubienica upodobniona do Oblubieńca jaśnieje Jego
pięknością. Jej oczy utkwione są w Umiłowanym. Prosi Go, by mogła wejść w gąszcz
tajemnic Bożej mądrości rozlewającej się w stworzeniach zobrazowanych przez górę
i pagórki, skąd wypływa strumyk czystej wody. Oblubieniec zaprasza ją, by weszła
do groty skalnej. To niezbadane kopalnie tajemnic Chrystusa, w którym ukryte są
wszelkie skarby mądrości i wiedzy, a szczególnie tajemnica Jego cierpienia.
Nawiązuje do niej obraz Chrystusa i współcierpiącej Maryi. Maryja obejmuje
Syna-Oblubieńca współcierpiąc z Nim w dziele odkupienia. Jest wzorem oblubienicy
żyjącej mądrością krzyża. Doświadczenie to przynosi bezcenne i wieczne owoce.
Symbolizują je owoce drzewa granatowego rosnącego na wzgórzu.
Miniatura 22

38. Tam mi okażesz
To, czego dusza moja pragnęła!
Tam mnie obdarzysz,
Mój Oblubieńcze, jedyne me życie!
Tym, co mi dałeś w innego dnia świcie.
Komentarz
W spojrzeniach Trójcy Świętej, którą symbolizują trzej
aniołowie, spełnia się tajemnicze zjednoczenie Oblubieńca z oblubienicą (w
trzech aniołach Bóg nawiedził Abrahama zapowiadając mu narodzenie syna).
Cherubin opuścił już płonący miecz, którym bronił wejścia do ogrodu rozkoszy,
ponieważ oblubienica powróciła do raju. Inspiracją tej sceny jest ikona
Ślubne spotkanie świętych Joachima i Anny przy jerozolimskiej Bramie Pięknej.
Chrystus i oblubienica znajdują się pod znakiem tałesu, który przypomina
baldachim używany podczas żydowskiego wesela. Chrystus obejmuje i błogosławi
duszę jednocząc się z nią miłosnym spojrzeniem. Ich zjednoczenie jest na
podobieństwo zjednoczenia Boskich Osób Trójcy Świętej zgodnie ze słowami
modlitwy kapłańskiej Jezusa (J 17), tak drogiej św. Janowi od Krzyża.
Miniatura 23

39. Wietrzyka lekkie tchnienia,
I śpiew słowika czułością drgający,
Czar łąk lesistych
Niesie noc zdobna w blask promieniejący,
I żarzy się w niej płomień bez bólu trawiący.
Komentarz
Obiecaną pełnią życia jest doskonałe zjednoczenie z Trójcą
Świętą. Scena ta inspirowana jest średniowiecznym obrazem przedstawiającym
koronację Maryi Dziewicy w niebie. Dusza-oblubienica posiada już szaty skrzące
złotem podobnie jak szaty Chrystusa. Chrystus kładzie na niej rękę jako znak
pełni życia duchowego. Oblubienica uczestniczy w miłości trzech Boskich Osób.
Miłość tę wyrażają: dłoń Boga Ojca, obecność Chrystusa, oraz powiew gołębia,
symbol Ducha Świętego. W pełni chwały (wyraża ją obejmujący wszystko niebieski
kolor boskości) dusza jest dzieckiem w Synu, i uczestniczy w boskiej naturze.
Realizuje się w niej obraz Boga. Obok Chrystusa i duszy widać drzewo migdałowe,
na którym śpiewa słowik ogłaszając kończącą się zimę. Widać również krzak
gorejący, symbol żywego płomienia miłości wiecznej.
Miniatura 24

40. Już nikt teraz nie patrzy w tę stronę,
Aminadab też się nie pokaże.
Uciszone jest już oblężenie.
Stada rumaków zstępowały
Na widok wód, które się rozlały.
Komentarz
Strofa końcowa Pieśni duchowej wyśpiewuje pokój życia
wiecznego. Scena wyraża zwycięstwo Chrystusa oraz pełnię chwały. Tak jak na
ikonie Zaśnięcie Matki Bożej, dusza jest przyjęta przez Chrystusa w raju
jako nowe stworzenie. Wszystko dokoła ogłasza zbawienie całego stworzenia
(rajska roślinność) i radość świata niebieskiego (serafin o pozłacanych
skrzydłach). Po bokach Chrystusa widać dwa pawie, symbole wieczności. Jeden
nawiązuje do pokojowej wizji Boga. Drugi, zjadający węża, do ostatecznego
zwycięstwa nad złem (Aminadab). W tle widać Kościół triumfujący przedstawiony
jako kompleks kopuł. Po prawej stronie znajduje się znak ołtarza, taki sam jaki
widzimy na centralnej ikonie, z kielichem i płonącymi lampami. Droga duszy ku
Oblubieńcowi rozpoczęta w Kościele militante (walczącym) kończy się
zaślubinami w Kościele trionfante (triumfującym).
Miniatura 25

Komentarz
Ikona-pieczęć to scena znajdująca się na dole w centrum. Przedstawia gołębicę
(symbol Ducha Świętego), która przysiadła na księdze Słowa (symbol Chrystusa).
Księga ułożona jest na tronie chwały niebieskiej, przybytku Głowy i Ciała
mistycznego, którym jest Kościół. Na pozłacanym tle widnieją płomienne słowa
św. Jana od Krzyża, którymi na koniec duchowej wędrówki, z pewną poetycką groźbą,
wstrząsa duszami i przypomina, że Bóg powołuje wszystkich już w obecnym czasie,
do uczestnictwa w życiu wiecznym: "O dusze stworzone dla tak wielkich rzeczy
i do nich powołane! Co czynicie? Na czym się zatrzymujecie?". |