Historyczne uwarunkowania duchowości Teresy od Jezusa

Teresa była wyraźnie przejęta tym, co działo się w świecie chrześcijańskim, czyli w chrześcijańskiej Europie. Przerażała ją niewierność chrześcijan Chrystusowi, Jego nauce, Jego Kościołowi.

Karmelitanki w Hiszpanii w XVI wieku



Od połowy XIV wieku na Półwyspie Iberyjskim istniały wspólnoty kobiece żyjące według reguły karmelitańskiej. Od połowy XV wieku powstawały one według zaleceń bulli Mikołaja V Cum nulla fidelium z 7 października 1452 roku, powołującej do istnienia żeński zakon karmelitański. W Niemczech, Francji i Niderlandach klasztory te przyjmowały konstytucje sorethańskie, które zobowiązywały je do ścisłej klauzury. Do Hiszpanii reforma sorethańska nie dotarła, stąd z 11 wspólnot beatek karmelitańskich tylko w Walencji zakonnice składały uroczyste śluby i były zobowiązane do przestrzegania ścisłej klauzury. Zanim św. Teresa od Jezusa podjęła decyzję założenia klasztoru św. Józefa w Awili, przez pewien czas nosiła się z myślą przejścia do klasztoru Wcielenia w Walencji.

Awila była miastem około 15-tysięcznym. Najwięcej mieszkańców utrzymywało się z tkactwa. Jak w innych miastach Kastylii dużą rolę odgrywało w niej duchowieństwo i klasztory. Miasto posiadało liczną kapitułę katedralną, wiele parafii i księży do ich obsługi, także liczne klasztory. Osiedlili się tam benedyktyni, premonstratensi, zreformowani franciszkanie, w XIV wieku pod osłoną jej murów założyli swój klasztor karmelici, ok. 1482 dominikanie, w 1553 jezuici, którzy szybko zyskali duży wpływ na zamożniejsze warstwy ludności, spychając w cień dominikanów. To właśnie oni pomogli Teresie wybrać drogę życiową. W Awili istniały również klasztory żeńskie: cystersek, dominikanek, karmelitanek, klarysek, augustianek Matki Bożej Łaskawej, koncepcjonistek; jako ostatni w XVI w. powstał klasztor św. Józefa, założony przez św. Teresę.

Klasztor karmelitanek pw. Wcielenia powstał jako wspólnota beatek w 1479 roku. Jego fundatorką, a następnie dożywotnią przełożoną była Elvira de González (zm. 1486). Następczynią Elviry była jej córka Catalina (zm. 1495). Kolejna przełożona, Beatriz Guiera, wzorując się na dominikankach, wprowadziła bardziej doskonałe formy życia wspólnego i przeniosła klasztor na miejsce zapewniające większe odosobnienie. Budowa nowego klasztoru i utrzymanie coraz liczniejszych kandydatek wyczerpały jego fundusze. Ubóstwo było tak wielkie, że bardzo często jedynym pożywieniem zakonnic był chleb. Aby przeżyć, część zakonnic stale mieszkała u swoich krewnych. W roku 1526 generał zakonu, Mikołaj Audet, pozwolił zakonnicom na kwestowanie.

Mimo ubóstwa klasztor przyciągał córki z zamożnych rodzin. Część z nich szukała tam raczej schronienia niż realizacji swego powołania religijnego. Doñas z klasztoru Wcielenia, a należała do nich również Teresa, posiadały dosyć obszerne mieszkanie, w którym mogły przyjmować krewne i przyjaciółki; uboższe zakonnice musiały zadowolić się wspólnym dormitorium. Przyjmowano też na wychowanie dziewczęta, które po osiągnięciu dwunastego roku życia wstępowały do zakonu lub wracały do rodziny. Po śmierci ojca św. Teresa wzięła do siebie młodszą siostrę Joannę; w przyszłości razem z mężem wydatnie pomoże jej przy zakładaniu klasztoru św. Józefa. Częste kontakty zakonnic ze świeckimi były zagrożeniem dla regularnego życia kontemplacyjnego. Dobru klasztoru nie służyły również ingerencje przełożonych w jego sprawy oraz bezcelowe odwiedziny zakonników. Z tego powodu, z inicjatywy Beatriz Guiery, w 1521 roku generał wyjął klasztor spod jurysdykcji prowincjała kastylijskiego oraz udzielił przełożonej prawa wyboru spowiednika, który równocześnie był przełożonym klasztoru.

Teresa przeżyła w klasztorze Wcielenia niespełna trzydzieści lat. Jej formacja duchowa była oparta przede wszystkim na tradycji karmelitańskiej. Głównym podręcznikiem duchowości karmelitańskiej było dzieło Filipa Ribota O założeniu pierwszych mnichów, które przedstawiało pierwotny pustelniczy ideał zakonu. Już w klasztorze św. Józefa Teresa do niego się odwoływała: „Wszak my wszystkie […] z tego rodu się wywodzimy, od owych świętych ojców naszych z góry Karmel…” (T V, 1, 2). Wyrazem nostalgicznej tęsknoty za pustynią było polecenie konstytucji terezjańskich, aby w ogrodach klasztornych budować małe pustelnie, w których zakonnice mogłyby choćby krótko żyć na wzór „ojców”.

Teresa przejęła także zakonną tradycję kultu maryjnego. W jej przekonaniu dzieło reformy zostało podjęte z woli Maryi, klasztory reformowane były „gołębnikami Najświętszej Panny” (F 4, 5) lub klasztorami Matki Bożej, habit karmelitański był „szatą Maryi” (np. Ż 36, 6. 28), zakonnicy jej synami (F 23, 10), Maryja zaś Matką, Panią, Siostrą, Monarchinią, Patronką, prawdziwą Fundatorką (D, Prolog; F 29, 23).

Z doświadczeń życia w klasztorze Wcielenia, nie zawsze pozytywnych, zrodziła się nowa forma życia w klasztorze św. Józefa: równość i duch braterstwa — jako sprzeciw wobec podziałów we wspólnocie klasztoru Wcielenia, ograniczenie liczby zakonnic do 21 — jako reakcja na 150-osobową wspólnotę tegoż klasztoru, ścisła klauzura w nawiązaniu do ideału pustelniczego — celem stworzenia warunków sprzyjających skupieniu i modlitwie. W domach zakładanych przez św. Teresę przebywało wiele zakonnic z tego klasztoru.