|
Teologia świętej Teresy od Dzieciątka Jezus
Praktykowanie miłości
Jacques Gauthier
Ach, pomimo mej małości chciałabym
oświecać dusze jak Prorocy, jak Doktorzy!
Rps B, s. 198; OC, s. 224
W roku 1932, podczas Kongresu terezjańskiego, ojciec Desbuquois wypowiedział
się, że pragnie doczekać ogłoszenia Teresy doktorem Kościoła. Matka
Agnieszka, rodzona siostra Teresy, mianowana w roku 1923 przez Piusa XI dożywotnią
przeoryszą, wyznała: "Nigdy podobna myśl nie przyszła mi do głowy! Ale
nic by mnie nie zdziwiło!" (Jean Vinatier, Mère de Jésus, Cerf,
Paris 1993, s. 200). W rzeczywistości Teresa była doktorem Kościoła w sercach wielu
ludzi, prowadząc ich skutecznie "małą drogą" wytyczoną przez Ewangelię.
Uznanie przez Kościół nadało temu jedynie moc urzędową. Jak to wyraził
kardynał Martini w wywiadzie udzielonym pewnemu dziennikarzowi:
"Rzeczywiste uznanie było wynikiem skuteczności. Teresa jest bardziej słuchana
niż większość świętych w historii Kościoła. Jest jednym z najbardziej w
świecie rozpowszechnionych źródeł duchowości. Myślę zwłaszcza o tym,
co ma ona jeszcze do zaofiarowania teologii" (Jean-Michel Hansen, Le
Cardinal Martini à l’ecoute de Thérèse, "Thérse de Lisieux", nr
767, maj 1997, s. 20).
Teresa chce nam przekazać wiedzę o miłości Jezusa opartą na zawierzeniu Bogu,
"małą doktrynę" (Rps B, s. 193; OC, s. 221) na wzór "ufności
małego dziecka, co bez obawy zasypia w ramionach Ojca..." (Rps B, s.
191; OC, s. 220), "wiedzę Miłości" (Rps B, s. 190; OC, s. 219), którą
posiada dzięki doświadczeniu miłosierdzia Bożego. Wiedza ta jest
owocem teologii praktycznej, dla której wypowiedź i postępowanie są jednym,
teologii duchowości.
Czy można mówić o teologii w przypadku młodej karmelitanki, która nigdy nie użyła
tego słowa w swoich pismach? Jeśli chodzi o termin praktyczna, łączy się on
przede wszystkim z ofiarami, z modlitwami i z dobrymi uczynkami. Teresa
rozszerzy to pojęcie również na miłość bliźniego (Rps C, s. 244; OC, s.
252) i na swoją miłość do Jezusa naznaczoną wzajemnością: "Miłość
przyciąga miłość, toteż moja miłość, Jezu, wyrywa się ku Tobie [...].
By Cię kochać tak, jak Ty mnie kochasz, muszę zapożyczyć miłości od
Ciebie" (Rps C, s. 282; OC, s. 282).
Teresa nie wypracowała systemu filozoficznego z wnioskami wypływającymi jedne z
drugich, nie napisała traktatów duchowych, w których byłyby przedstawione
poszczególne etapy wznoszenia się ku Bogu. Co najwyżej możemy odnaleźć
kilka syntez rozproszonych wśród ponad ośmiuset stron tekstu, nie ma w tym
jednak żadnego systemu. Mówi o sprawach z taką dziecięcą wręcz prostotą i
z taką ewangeliczną głębią, że rozbraja wiele wybitnych umysłów, co
stwierdza biskup pomocniczy diecezji Bayeux-Lisieux, Guy Gaucher: "Ośmieliłbym
się powiedzieć, że wszystko jest tak proste i gładkie u tej młodej dziewczyny,
która nie ma w sobie nic z teoretyka, że nie wiadomo, jak uchwycić nić
przewodnią jej myśli. A przecież ta nić jest..." (Guy Gaucher, Je me
sens la vocation de Docteur, [w:] Thérèse de l’Enfant Jésus, docteur
de l’Amour, Éditions du Carmel, Venasque 1990, s. 15).
Wielu teologów próbowało uchwycić myśl przewodnią u tej, o której Pius XI
powiedział 11 lutego 1923, że była "słowem Boga". Nieodżałowany Hans
Urs von Balthasar widzi w Teresie "istnienie teologiczne", którego metoda
polega na poddawaniu próbie doktryny chrześcijańskiej poprzez życie, bez
zubożania pełni prawdy tej doktryny. Przez swoje istnienie Teresa syntetyzuje
"tradycyjne pojęcia duchowości i mistyki, aby je na powrót zanurzyć w
pierwotnym życiu Ewangelią i sprawić, by tam odżyły"; takie istnienie
nadaje jej "perspektywę o nieograniczonej głębi, która sprawia, że
Teresa jest ważna nawet dla teologów specjalistów" (Hans Urs von Balthasar,
Thérèse de Lisieux, Histoire d’une mission, Mediaspaul, Paris 1996,
s. 56).
Nie wiedząc o tym, Teresa "uprawia" teologię praktyczną, stosując metodę
indukcyjną (obserwacja, interpretacja, interwencja). Tak więc, jak widzieliśmy
to w pierwszej części, odkrycie "małej drogi" jest wynikiem interpretacji
niektórych tekstów Starego Testamentu; swoje miejsce w Kościele znajduje
Teresa po przeczytaniu rozdziałów 12 i 13 z Pierwszego Listu do Koryntian:
"W sercu Kościoła, mej Matki, będę Miłością... W ten sposób będę
wszystkim..." (Rps B, s. 200-201; OC, s. 226).
Teresa interpretuje to, co widzi i co przeżywa, w świetle słowa Bożego (teologia
duchowa). Odkrywa swoją misję ewangelizacyjną, opracowując interesującą,
sensowną rozprawę, w której łączą się działanie i kontemplacja (teologia
praktyczna). Bada działanie Boga w sobie i w innych, pisząc opowiadanie o miłosierdziu
Pana (teologia narracyjna). Nadaje konkretnym realiom życia ciężar miłości,
który zna ze swego doświadczenia Jezusa (teologia egzystencjalna). Odświeża
pojęcia Boga, Kościoła i świętości, obierając po prostu drogę
zawierzenia wyznaczoną przez wiarę w miłosierdzie Boże, nawet w
najczarniejszej nocy (teologia nadziei).
Praktykowanie przez Teresę miłości, do którego siłę czerpie z prostotą z Ewangelii, odsłania
niezwykłą wiedzę o darmowości zbawienia chrześcijańskiego, rewolucjonizuje
duchowość tamtych czasów, wyzwala z ciasnego moralizmu, otwiera przyszłość
zawierzeniu i nadziei. Świadczy o wolności ewangelicznej sięgającej dna
nocy wiary, gdzie Teresa ma już tylko swoje puste ręce. Łączy w ten sposób
trzy ważne elementy teologii praktycznej: doświadczenie, narrację i
ewangelizację.
Życie Teresy jest teologiczne: staje się miejscem
praktyki i misji, glebą próchniczą dla objawiania głębi Miłości miłosiernej,
wzorem wyzwolenia dla wszystkich. Teresa jest odpowiedzią Boga na nasze
pytania, "jedną z gwiazd przewodnich zapalonych przez Boga u progu wieku
atomowego" (Yves Congar, Pour une Église servante et pauvre, Cerf,
Paris 1963, s. 123).
1. Praktyka słowa Bożego - teologia duchowa
2. Język zrozumiały i zaangażowany - teologia praktyczna
3. Opowiadanie o miłosierdziu Boga - teologia narratywna
4. Doświadczenie miłości Jezusa - teologia egzystencjalna
5. Droga zawierzenia - teologia nadziei |