Moje posłannictwo wnet się rozpocznie
Guy Gaucher

Teresa choruje tak, jak inni: cierpi, jęczy, płacze, miewa koszmary, trudno jej się modlić - tak wielka jest jej słabość. Myśli często o tym, co minęło; wracają wspomnienia: życie w Buissonnets, szkoła u benedyktynek, dziewięć lat w Karmelu. Jest w pełni sobą w swojej miłości do przyrody: kwiaty, owoce, zwierzęta. Przez wszystkie te miesiące okazuje się czułą i wrażliwą. Słabość fizyczna doprowadza ją czasami do łez, zdarza się jednak, że płacze ze szczęścia, z wdzięczności Bogu, siostrom. Są też łzy Miłości!

1. Bardzo ludzka kobieta
2. Niech moje życie będzie aktem Miłości (L 224)
3. Żyć małą drogą
4. Wielkie pragnienie uniwersalnej misji
5. Słowa te obiegną wkrótce cały świat
6. Okólnik nekrologiczny
7. Z Jezusem wspinać się na Golgotę (P 17)

All rights reserved. Publication or distribution of any content from this site is possible only with our permission
© Krakowska Prowincja Karmelitów Bosych 1998-