|
Wystawa w muzeum
Dnia 2 czerwca 2005 roku w gmachu Muzeum w Sosnowcu (Pałac Schöna, ul.
Chemiczna 12) została otwarta wystawa poświęcona Słudze Bożej Matce Teresie
Kierocińskiej. Patronat honorowy objęli: Prezydent Miasta Sosnowca Kazimierz Górski
oraz Ordynariusz Diecezji Sosnowieckiej ks. bp Adam Śmigielski SDB. Podczas
uroczystości otwarcia wystawy przemówili świadkowie życia Matki Teresy:
Bogumił Grajewski i Józef Bombecki. Laureaci I nagrody Miejskiego Konkursu
Historyczno-Religijnego "Znani i nieznani sosnowiczanie w życiu Kościoła"
Bartłomiej Wołyniec i Katarzyna Czyż przybliżyli życie i posługę Matki
Zagłębia, a O. Andrzej Ruszała, Rektor Seminarium Karmelitów Bosych w
Krakowie zaprezentował duchowy portret Matki Teresy.
Referat: o. Andrzej Ruszała, Duchowy portret Matki Teresy Kierocińskiej
* * *

Foto: © ks. Jarosław Kwiecień i s. Bogdana Batog KDzJ
* * *
O wystawie napisali
Matka Zagłębia
Piotr Lorenc
Właśnie minęło 120 lat od dnia urodzin Janiny Kierocińskiej,
znanej bardziej jako matka Teresa Kierocińska. Ta skromna kobieta, urodzona w
niewielkiej miejscowości, zostawiła po sobie nie tylko spuściznę duchową,
ale konkretne dzieło - Zgromadzenie Sióstr Karmelitanek Dzieciątka Jezus.
Dzisiaj dziesiątki sióstr w Polsce i na świecie, szczególnie na misjach w
Afryce, wpatrzone w ślady Założycielki, podążają drogą ewangelicznych cnót,
przychodząc z pomocą chorym, ubogim i cierpiącym.
Dzień urodzin służebnicy Bożej m. Teresy Kierocińskiej, bo
taki tytuł jej przysługuje, przypada 14 czerwca. Do tego dnia siostry
przygotowywały się nie tylko poprzez modlitwę w domu zakonnym czy rozważanie
jej myśli, ale poprzez przygotowywanie konkursów, katechez, konferencji.
Jednym z etapów przygotowań była wystawa dotycząca dzieła i życia Teresy
Kierocińskiej w Muzeum w Sosnowcu, otworzona 2 czerwca przez bp. Adama Śmigielskiego
SDB. Przed otwarciem ekspozycji Bartłomiej Wołyniec i Katarzyna Czyż,
laureaci miejskiego konkursu historyczno-religijnego pt. Znani i nieznani
sosnowiczanie w życiu Kościoła przedstawili rys życia m. Teresy Kierocińskiej.
Cenne świadectwo złożyli uratowani przez Matkę w czasie II
wojny światowej świadkowie - Bogumił Grajewski i Józef Bombecki. Z kolei o. Andrzej
Ruszała, rektor Seminarium Karmelitów Bosych w Krakowie nakreślił duchowy
portret Matki Teresy.
"Gdy przed 6 laty Jan Paweł II stanął na tej ziemi, skierował
do nas apel, byśmy uczyli się tej wrażliwości dla człowieka jaką mieli
patronowie diecezji - św. Brat Albert i św. Rafał Kalinowski oraz służebnica
Boża Matka Teresa Kierocińska. To właśnie Matka Teresa jest osobą, która
najlepiej wpisała się w dzieje tej ziemi, pomagając tym którzy byli już bez
nadziei - powiedział bp Adam Śmigielski SDB. - I fascynujące jest to, że ona nie
patrzyła na to, czy ktoś jest wierzący, czy nie, czy jest Polakiem, czy Żydem,
w każdym umiała dostrzec Chrystusa. I to jest chyba najpiękniejsza jej cecha.
Myślę, że już niedługo zostanie wpisana w katalog błogosławionych i świętych.
A póki co i tak jest uważana za Matkę Zagłębia, patronującą bez wyjątku wszystkim
mieszkańcom: bogatym i biednym, zatrudnionym i bezrobotnym, chorym i cierpiącym,
młodym i starszym" - dodał Biskup Ordynariusz.
Wystawa została przygotowana przez Muzeum w Sosnowcu we współpracy
z Siostrami Karmelitankami. Będzie czynna do końca czerwca. Prezentuje pamiątki
i zdjęcia archiwalne związane z życiem i posługą Służebnicy Bożej oraz
założonego przez nią zgromadzenia. "Obok fotografii, oryginałów pism czy
dokumentów przedstawiliśmy także przedmioty używane przez Matkę Teresę i
to zarówno przed wstąpieniem do zakonu, jak i po wstąpieniu" - powiedziała
Niedzieli Małgorzata Śmiałek, komisarz wystawy. - "Pozostałe materiały
dotyczą życia i posługi Matki Teresy oraz działalności Zgromadzenia Sióstr
Karmelitanek Dzieciątka Jezus w Sosnowcu" - dodała Komisarz wystawy. Działalność
Matki Teresy i sióstr obrazują fotografie dzieci przedszkolnych, szkolnych, z sierocińca,
dzieci żydowskich ukrywanych w czasie wojny, a także przykłady haftów
wykonanych na szatach liturgicznych.
Ciekawostką jest to, że na wystawie można zobaczyć wiele osobistych przedmiotów
używanych przez Matkę Teresę. Jest m.in. gromnica, którą trzymała w chwili śmierci
oraz medal "Sprawiedliwy Wśród Narodów Świata". Ekspozycję uzupełniają
zdjęcia ukazujące współczesną działalność Sióstr Karmelitanek Dzieciątka
Jezus na terenie kraju oraz na placówkach misyjnych w Afryce. (Źródło: Niedziela
Sosnowiecka, nr 25 (630) z dn. 19.06.2005, s. III)
Świadkowie życia
Piotr Lorenc
Przeżyli II wojnę światową dzięki temu, że zaopiekowała się
nimi i ukryła ich s. Teresa Kierocińska. Dziś o Kierocińskiej nie mówią
inaczej jak "nasza kochana Matka".
Bogumił Grajewski zawsze, gdy wspomina Matkę Teresę, czyni to z
wielkim wzruszeniem. Poznał ją w 1939 r. w Czernej, gdzie wraz z całą rodziną
znalazł schronienie u Sióstr Karmelitanek Dzieciątka Jezus, oczywiście, za
zgodą s. Teresy. Jego rodzina uciekała ze Śląska dlatego, że ojciec brał
udział w trzech powstaniach śląskich. Ich sytuacja była o tyle trudna, gdyż
rodzina liczyła 10 osób. Wszystkich przez cały czas wojny siostry ukrywały w
swoim domu. "Matce Teresie zawdzięczam życie swoje i swoich najbliższych.
To była ciemna noc, mówiąc obrazowo, ale na takie czasy właśnie Bóg zsyła
świetlanych aniołów. I takim aniołem była Matka Kierocińska Była osobą,
która emanowała dobrocią, spokojem, radością. Przypominam sobie, że Matka
odznaczała się wielkim nabożeństwem do Najświętszej Maryi Panny
Szkaplerznej i że z ochotą rozdawała obrazki z wizerunkiem Chrystusa z Całunu
Turyńskiego" - powiedział Bogumił Grajewski.
Józef Bombecki ocalał z wojennej zawieruchy. "Z radością
przyjąłem zaproszenie na otwarcie wystawy o życiu i dziele m. Teresy Kierocińskiej,
dlatego że do dziś czuję się dzieckiem szczęścia, bo Matka uratowała moje
życie. 13 marca 1943 r. kiedy likwidowano getto, Matka z siostrami m. in. s.
Hieronimą i s. Weroniką, wzięła mnie i inne dzieci pod swoją opiekę. Pamiętam,
jak jadłem pierwszy grysik, tuż po uratowaniu przez siostry. Byłem brudny,
zawszony i wygłodniały. Przebywając 21 lat pod opieką sióstr, otrzymałem
wychowanie, zawód i nowe życie. Dzisiejsza uroczystość skłania mnie do złożenia
hołdu samej Matce, jak i wszystkim siostrom, które kontynuują jej
zamierzenia. I wiem, że nie jestem osamotniony w tym przedsięwzięciu. Dlatego
też Matka otrzymała pośmiertnie medal „Sprawiedliwy Wśród Narodów Świata".
I niezmiernie cieszę się, że dzieło jej życie jest eksponowane w muzeum.
(Źródło: Niedziela Sosnowiecka, nr 25 (630) z dn. 19.06.2005, s. III)
Siostra na wystawie
ks. Jarosław Kwiecień
Czuję się dzieckiem szczęścia, ponieważ Matka Teresa Kierocińska
uratowała mnie od pewnej śmierci - ze łzami w oczach opowiadał 2 czerwca Józef
Bombecki w Muzeum Miejskim w Sosnowcu. Do 30 czerwca można w nim oglądać
wystawę poświęconą założycielce sosnowieckich karmelitanek Dzieciątka
Jezus. - Do klasztoru trafiłem 13 marca 1943 roku, kiedy Niemcy likwidowali
getto. Do dzisiaj pamiętam pierwszy grysik z masłem. Byłem brudny, zawszony.
U sióstr otrzymałem wychowanie, zawód, a przede wszystkim życie - wspomina
pan Józef. Dzięki karmelitankom i ich założycielce żyje także Bogumił
Grajewski. W 1939 roku wielu powstańców śląskich musiało się ukrywać. - Mój
ojciec uczestniczył aż w trzech powstaniach. Przygarnęły mnie siostry w
Czernej. Miałem wtedy 9 lat. Przez sześć lat moja dziesięcioosobowa rodzina
ukrywała się w klasztorze za zgoda Matki Teresy - opowiada pan Bogumił.
Dodaje, że zapamiętał zakonnicę, jako osobę uśmiechniętą. - Po rozmowie
z siostrą moja mama była jakby zdrowsza, a przynajmniej bardziej pogodna. Cóż
mogę więcej powiedzieć. Tylko "dziękuję". 120 rocznica urodzin
Matki Teresy Kierocińskiej przypada 14 czerwca. Z tej okazji Muzeum w Sosnowcu
razem z siostrami karmelitankami przygotowało wystawę, na której
zaprezentowano pamiątki i zdjęcia archiwalne związane z życiem i posługa założycielki
zgromadzenia. W sali wystawowej, gdzie te rzeczy można oglądać, zwraca uwagę
naturalnej wielkości postać zakonnicy, która modli się przed figurą Dzieciątka
Jezus. - Wszyscy podchodzą blisko, żeby przekonać się, że to tylko manekin
- śmieje się dyrektor muzeum Zbigniew Studencki. W otwarciu wystawy
uczestniczył biskup Adam Śmigielski, delegatka przełożonej generalnej
karmelitanek siostra Serafina Chmiel, przełożona prowincjonalna siostra Błażeja
Stefańska oraz o. Andrzej Ruszała, rektor Seminarium Karmelitów Bosych w
Krakowie. O Matce Teresie opowiadali Bartłomiej Wołyniec i Katarzyna Czyż -
laureaci I nagrody w Miejskim Konkursie Historyczno - Religijnym "Znani i
nieznani sosnowiczanie w życiu Kościoła". Na wystawie można zobaczyć
wiele przedmiotów osobistych Matki Teresy a wśród nich habit, sandały, płaszcze,
które nosiła, a ponadto klęcznik, biurko, przybory do pisania, modlitewniki,
liczne listy. Jest również gromnica, którą trzymała w chwili śmierci, a
ponadto Medal Sprawiedliwy Wśród Narodów Świata wraz z dyplomem, przyznany
jej pośmiertnie. Pokazano także wydawnictwa poświęcone Matce Teresie. Wystawę
można oglądać od wtorku do soboty od godz. 10.00 do 17.00 oraz w niedzielę
od godz. 12.00 do 17.00. O szczegóły można pytać w muzeum pod numerem
telefonu 363 - 16 - 70. W placówce 14 czerwca otwarta została kolejna wystawa,
tym razem zatytułowana "Wielkiemu Rodakowi - Poczta Polska" poświęcona
Janowi Pawłowi II. (Źródło: http://www.kuria.sosnowiec.pl/info/info15.htm) |