|
Różaniec z Matką Teresą od św. Józefa
"Kto ma to serce tak wielkie i hojne, by pomóc, by otrzeć łzę?
Kto? Tylko Matka – Matka, która jest w niebie".
Tajemnice Radosne
1. Zwiastowanie Najświętszej Maryi Pannie
[Bóg] przejawia moc ramienia swego, rozprasza (ludzi) pyszniących się
zamysłami serc swoich, strąca władców z tronu, a wywyższa pokornych (Łk 1,
51-52).
"Niech każda z Was będzie sługą sług Bożych, kto się tutaj poniża
będzie wywyższony, a kto się wywyższa, będzie poniżony. Pokory, pokory i
jeszcze raz życzę Wam pokory! Niebo jest tylko dla cichych i pokornych".
"Trzeba bezwzględnie pracować nad zdobyciem pokory gruntownej, która
wszystko widzi z Woli Bożej pochodzące, cokolwiek ją spotyka. Niczego nie
pragnie tylko Pana Jezusa – ale w czynach".
2. Nawiedzenie św. Elżbiety
W tym czasie Maryja wybrała się i poszła z pośpiechem w góry do pewnego
miasta w (pokoleniu) Judy. Weszła do domu Zachariasza i pozdrowiła Elżbietę.
Gdy Elżbieta usłyszała pozdrowienie Maryi, poruszyło się dzieciątko w jej
łonie, a Duch Święty napełnił Elżbietę (Łk 1, 39-41).
"Przez służbę w miłości zbliżymy się do Pana Jezusa, bo kto człowiekowi
służy w miłości, ten wielce zostanie kochanym – dopiero jeśli my będziemy
codziennie w miłości spełniały wszystkie nasze czyny każdą chwilę życia
to jak bardzo Pan Jezus nas za to kochać będzie. – Miłość Jego bez porównania
przewyższy wszelką ludzką miłość. Człowiek odda miłość za miłość, a
co dopiero Bóg".
3. Narodzenie Pana Jezusa
A Słowo stało się ciałem i zamieszkało wśród nas. I oglądaliśmy Jego
chwałę, chwałę, jaką Jednorodzony otrzymuje od Ojca, pełen łaski i prawdy
(J 1, 14).
"Jezus jest dawcą wszystkiego – kochajmy Go myślą, słowem, czynem
itp. Nie ten jest miły Bogu, który dużo różańcy mówi, a od bliźniego nic
znieść nie umie. Człowiek musi umrzeć wszystkim swoim nałogom, upodobaniom,
przyjemnościom, słowem musi wyzbyć się wszystkiego, co nie jest
Bogiem".
4. Ofiarowanie Pana Jezusa w świątyni
Oto Ten przeznaczony jest na upadek i na powstanie wielu w Izraelu, i na
znak, któremu sprzeciwiać się będą (Łk 2, 34).
"Niespokojne serce nasze, bo zbyt przywiązane do ziemi – do siebie
– pokąd nie spocznie w Panu to dotąd serce nasze niespokojne. Oddajmy się
całkiem Panu Jezusowi bez żadnych zastrzeżeń, ale nic sobie nie zatrzymując.
W miejsce swego ja niech będzie Jezus. On nam pomoże. On nas podźwignie. Jemu
tylko ufajmy w Nim całą nadzieję połóżmy – Jezus i ja to wszystko, cichość
i pokora niech nam się na czole maluje".
5. Znalezienie Pana Jezusa w świątyni
«Synu, czemuś nam to uczynił? Oto Ojciec Twój i ja z bólem serca szukaliśmy
Ciebie». Lecz On im odpowiedział: «Czemuście Mnie szukali, czy nie wiedzieliście,
ze powinienem być w tym, co należy do mego Ojca?» (Łk 2, 48-50).
"Żyjemy w czasach, które nam mogą pomóc więcej jak kiedy indziej do
zastanowienia się nad sobą – czy wiernie Bogu służymy. Czy staramy się
Jemu tylko podobać? Wszystko przeminie na tej ziemi i zło i dobro. Człowiek
stanie sam przed Bogiem, by zdać rachunek ze wszystkich myśli, słów i czynów,
cóż wtedy będzie, jeżeliśmy tak nie postępowały, by wszędzie i zawsze
mieć Boga i chwałę Jego na względzie".
Tajemnice Światła
1. Chrzest Pana Jezusa w Jordanie
Kiedy cały lud przystępował do chrztu, Jezus także przyjął chrzest. A
gdy się modlił, otworzyło się niebo i Duch Święty zstąpił na Niego, w
postaci cielesnej niby gołębica, a z nieba odezwał się głos: Tyś jest mój
Syn umiłowany, w Tobie mam upodobanie> (Łk 3, 21-22).
"Jedno mamy tylko życie, w którym przez wierność we wszystkich
drobnych i wielkich rzeczach możemy Panu Jezusowi okazać, że Go kochamy nad
życie".
2. Pan Jezus na weselu w Kanie
A kiedy zabrakło wina, Matka Jezusa mówi do Niego: «Nie mają już wina».
Jezus Jej odpowiedział: «Czyż to moja lub Twoja sprawa, Niewiasto? Czyż
jeszcze nie nadeszła godzina moja?» Wtedy Matka Jego powiedziała do sług: «Zróbcie
wszystko, cokolwiek wam powie» (J 2, 3-5).
"Bez pomocy Boga nic dobrze nie zrobimy. Nic dobrze nie wykonamy. Więc
gdzie szukać pomocy, kto nam ją zaofiaruje, kto ma to serce tak wielkie i
hojne, by pomóc, by otrzeć łzę? – Kto? Tylko Matka – Matka, która jest
w niebie". (ŻWP s. 28).
"Bądźcie dobrymi, pokornymi sługami Matuchny Najświętszej. Idźcie
Jej śladami bądźcie tak ciche, pokorne jak Wasza Matuchna Najświętsza".
3. Głoszenie Królestwa Bożego i wzywanie do nawrócenia
Gdy Jan został uwięziony, Jezus przyszedł do Galilei i głosił Ewangelię
Bożą. Mówił: «Czas się wypełnił i bliskie jest królestwo Boże.
Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię!» (Mk 1, 14-15).
"Kochaj Jezusa, tak jak Go nikt jeszcze nie ukochał (...). Nie martw się
o nic, bo wszystko na świecie przeminie, dobre i złe, jedno tylko zostaje
niezmienne – Bóg, którego kochaj nad wszystko, a On nie da się w niczym
uprzedzić".
4. Przemienienie Pana Jezusa na górze Tabor
W jakieś osiem dni po tych mowach wziął z sobą Piotra, Jana i Jakuba i
wyszedł na górę, aby się modlić. Gdy się modlił, wygląd Jego twarzy się
odmienił, a Jego odzienie stało się lśniąco białe (Łk 9, 28-29).
"Co nam pomoże, chociaż byśmy cały świat swoją zdolnością, pracą
zachwyciły, może nas tylko jeszcze więcej potępić jeśli siebie nie urobimy
– jeżeli siebie nie przezwyciężymy. Wszystko to marne i marne – jeżeli
się nie uświęcimy, co nam po tym wszystkim".
5. Ustanowienie Eucharystii
Następnie wziął chleb, odmówiwszy dziękczynienie, połamał go i podał
mówiąc: «To jest Ciało moje, które za was będzie wydane: to czyńcie na
moją pamiątkę!» Tak samo i kielich po wieczerzy, mówiąc: «Ten kielich to
Nowe Przymierze we Krwi mojej, która za was będzie wylana» (Łk 22, 19-20).
"Starajcie się być bardzo wiernymi Panu Bogu. Pan Jezus w tabernakulum
patrzy na Was, czy o Nim pamiętacie, czy wszystko co czynicie dla Niego z miłości
czynicie, bo kto kocha Pana Jezusa, wszystko dla Niego uczyni. Nie bójcie się
niczego, żadnych przeciwności, trudności. Pan Jezus mieszka razem z Wami. On
się sam Wami opiekuje i nie pozwoli, by się Wam co złego stało".
Tajemnice Bolesne
1. Modlitwa Pana Jezusa w Ogrójcu
Potem wyszedł i udał się, według zwyczaju, na Górę Oliwną;
towarzyszyli Mu także uczniowie. Gdy przyszedł na miejsce, rzekł do nich: «
Módlcie się, abyście nie ulegli pokusie». A sam oddalił się od nich na
odległość jakby rzutu kamieniem, upadł na kolana i modlił się tymi słowami:
«Ojcze, jeśli chcesz, zabierz ode Mnie ten kielich! Jednak nie moja wola, lecz
Twoja niech się stanie!» (Łk 22, 39-42).
"Umartwiajmy się na każdym kroku jako na dzieci Boże przypada, to
jest swoją własną wolę, swoje ja, swoje zapatrywania, swoje upodobania,
zadowolenia, chęci, zamiary, w ogóle wszystkie myśli, słowa i czyny".
2. Biczowanie Pana Jezusa
Tymczasem ludzie, którzy pilnowali Jezusa, naigrywali się z Niego i bili
Go. Zasłaniali Mu oczy i pytali: «Prorokuj, kto Cię uderzył». Wiele też
innych obelg miotali przeciw Niemu (Łk 22, 63-65).
"Pan Jezus w piwnicy. Idźmy i my myślą do Pana Jezusa – przedstawmy
sobie tak jak byśmy w rzeczywistości były u stóp Pana Jezusa przy słupie
przywiązanym w piwnicy w otoczeniu siepaczy bardzo nielitościwych. Patrzmy na
Pana Jezusa jak obnażony, wyprężony w takiej pozycji że zaledwie palcami
dotyka ziemi przywiązany do słupa – kto to nasz Najukochańszy Jezus przywiązany,
kto Go przywiązał – To my jesteśmy tymi żołdakami co Jezusa przywiązali.
Dla kogo Jezus pozwolił się przywiązać – Za nas co Go tak często obrażamy
Jezus pozwolił się skrępować, bo nas bardzo umiłował i czy my widząc tak
wielką miłość ku nam Jezusa nie ukochamy Go nade wszystko, czy odważymy się
jeszcze Pana obrażać".
3. Cierniem ukoronowanie Pana Jezusa
Wtedy żołnierze namiestnika zabrali Jezusa z sobą do pretorium i
zgromadzili koło Niego całą kohortę. Rozebrali Go z szat i narzucili na
Niego płaszcz szkarłatny. Uplótłszy wieniec z ciernia włożyli Mu na głowę,
a do prawej ręki dali Mu trzcinę. Potem przyklękali przed Nim i szydzili z
Niego, mówiąc: «Witaj, Królu Żydowski!» Przy tym pluli na Niego, brali
trzcinę i bili Go po głowie (Mt 27, 27-30).
"Spójrzmy na ciernie Pana Jezusa, co tak głęboko wcisnęły się w głowę,
rozmyślajmy jak ten Pan Jezus cierpi, za kogo i za co, to przecież za nasze złości,
za nasze gniewy, porywczość, czy więc kochamy Pana Jezusa jeżeli na to sobie
pozwalamy? Pan Jezus patrzy na nas smutny i bardzo smutny. Chcemy kochać
Jezusa, pocieszmy Go, znosząc cicho i cierpliwie nasze wszystkie przeciwności".
4. Pan Jezus niesie Krzyż
A On sam, dźwigając krzyż, wyszedł na miejsce zwane Miejscem Czaszki, które
po hebrajsku nazywa się Golgota. Tam Go ukrzyżowano, a z Nim dwóch innych, z
jednej i drugiej strony, pośrodku zaś Jezusa (J 19, 17-18).
"Nasz Oblubieniec wziął krzyż i szedł z nim aż na górę, by wypić
kielich, aż do dna i nam powiedział: Kto chce iść za Mną, niech weźmie
krzyż swój codziennych cierpień, upokorzeń, przykrości, zawodów, itp. i
niech idzie za Mną. Nie ma innej drogi jako Droga Kalwaryjska – tam
znajdziemy swego Oblubieńca, którego szukamy".
5. Śmierć Pana Jezusa na Krzyżu
A lud stał i patrzył. Lecz członkowie Wysokiej Rady drwiąco mówili: «Innych
wybawiał, niechże teraz siebie wybawi, jeśli On jest Mesjaszem, Wybrańcem Bożym».
Szydzili z Niego i żołnierze; podchodzili do Niego i podawali Mu ocet, mówiąc:
«Jeśli Ty jesteś królem żydowskim, wybaw sam siebie» (Łk 23, 35-37)
"W takich cierpieniach najlepiej wziąć krzyż w rękę i śledzić każdy
ruch Pana Jezusa podczas Jego Męki, a wtedy zobaczymy, że nasze cierpienia
tylko mają podobiznę do cierpień Pana Jezusa i często człowiek wielce się
zarumieni, że taki niecierpliwy".
"Ufajmy bez granic Panu Jezusowi, że i nam da tę wielką łaskę,
gdzie na miejscu «ja» będzie tylko Jezus. To największa boleść zwyciężyć
siebie – ból zawsze będzie bólem i odczuwać go będziemy niezmiernie. Pan
Jezus kona i cierpi – czuje i boli Go, więc nic dziwnego, kiedy człowiek, słabe
stworzenie, pod krzyżem się chyli, ale sprostujmy się i z obliczem uśmiechniętym
idźmy w nieznane, zapomniane, za samym Panem Jezusem, aż na samą Kalwarię".
Tajemnice Chwalebne
1. Zmartwychwstanie Pana Jezusa
Uradowali się zatem uczniowie ujrzawszy Pana. A Jezus znowu rzekł do nich:
«Pokój wam! Jak Ojciec mnie posłał, tak i Ja was posyłam» (J 20,20-21).
"W górę serce, tam Bóg, tam wieczność, która nigdy się nie skończy.
Starajmy się tylko o to, by Boga niczym nie zasmucić, nie obrazić, a wszystko
inne poza Bogiem przeminie. Nie martw się, bo przyjdą chwile, kiedy radość
twe serce opromieni. Bóg nie opuści nigdy tych, którzy w Nim całą ufność
złożyli".
2. Wniebowstąpienie Pana Jezusa
Nie zatrzymuj Mnie, jeszcze bowiem nie wstąpiłem do Ojca. Natomiast udaj się
do moich braci i powiedz im: «Wstępuję, do Ojca mego i Ojca waszego oraz do
Boga mego i Boga waszego» (J 20, 17).
"Wszystko przeminie, a przed nami wieczność. Bóg nie żąda od nas
nadzwyczajnych rzeczy tylko wierności z miłości ku Niemu. W wielkich i małych
rzeczach bądźmy wierne, a Pan Jezus będzie z nas zadowolony".
"W górę serca, tam wysoko gdzie nasza przyszłość, gdzie nasz Pan
Jezus mieszka i czeka na nas. Pan Jezus smutku nie lubi, On chce nas widzieć
zawsze zadowolone, wesołe i szczęśliwe. Bądźmy więc takimi jak nasz Bóg i
Pan chce mieć".
3. Zesłanie Ducha Świętego
Ale gdy Duch Święty zstąpi na was, otrzymacie Jego moc i będziecie moimi
świadkami w Jerozolimie i w całej Judei, i w Samarii, i aż po krańce ziemi (Dz
1, 8).
"Kochaj Pana Jezusa jak najlepiej, bądź zawsze uległą, posłuszną,
a to, co Cię trapi, polecaj Matuchnie Najświętszej, to Ci wyprosi światło
Ducha Świętego, a wtedy zrozumiesz, co to jest nieszczerość, a co jest właściwość
postępowania".
"Prośmy Matuchnę Najświętszą by nam wyjednała dary Ducha Przenajświętszego
by z nas Pan Jezus miał prawdziwą pociechę by wśród nas znalazł wypoczynek
i to co Mu największą sprawia przyjemność. By Jezus odpoczął wśród nas,
my musimy Mu dać pokoik czyściutki, suchutki, ubrany najpiękniejszymi
dywanami kwiatami z codziennych naszych ofiar zaparcia, cierpliwości, cichości,
upokorzeń niedostatków itd. Wiemy, że ten otrzyma koronę kto wytrwa do końca.
Trzeba więc codziennie być wierną Panu Jezusowi, nie jeden dzień nie dwa,
ale całe życie, w każdej sekundzie w każdej minucie".
4. Wniebowzięcie Najświętszej Maryi Panny
Wtedy Maryja rzekła: «Wielbi dusza moja Pana i raduje się duch mój w
Bogu, moim Zbawcy. Bo wejrzał na uniżenie Służebnicy swojej. Oto bowiem błogosławić
mnie będą odtąd wszystkie pokolenia, gdyż wielkie rzeczy uczynił mi
Wszechmocny. Święte jest Jego imię» (Łk 1, 46-49).
"Chcecie być święte, nie szukajcie nigdy siebie przez jakieś chcieć
być pierwszą we wszystkim, przez wszystkich uważaną, cenioną, kochaną,
itd. Cnota zawsze na ostatnim miejscu, od wszystkiego i od wszystkich ucieka.
Fiołek ukryty, nikt go nie widzi, ale woń jego rozchodzi się wszędzie –
tak święci się ukrywali jak ten fiołeczek, a cnoty jaśniały wśród
otoczenia".
"Bądźcie wiernymi dziećmi Matki Najświętszej. Kochajcie Ją
serdecznie – potrzeba nam świętych – potrzeba wynagrodzenia to Pan Jezus
pokój nam da".
5. Ukoronowanie Najświętszej Maryi Panny
Potem wielki znak się ukazał na niebie: «Niewiasta obleczona w słońce i
księżyc pod jej stopami, a na jej głowie wieniec z gwiazd dwunastu» (Ap 12,
1).
"Żeby zostać świętą, musimy dużo cierpieć, dużo znosić, być
upokorzoną, poniżoną, upominaną, nieraz wyśmianą i lekceważoną. Nie lękajmy
się tego, nie bójmy się tego, to jest narzędzie w ręku Boga, który nas
obciosa ze wszystkiego, co się Panu Jezusowi w nas nie podoba, by uczynić z
nas arcydzieło Jezusa".
"Dziś potrzeba nam świętych (...). Aby zostać świętą musimy się
starać, by nasze czyny podobały się Panu Jezusowi – Musimy wszystko czynić,
cierpieć, pracować według Woli Boga. By stać się miłą Panu Jezusowi
musimy być wierne we wszystkim (...) Człowiek jest tylko człowiekiem, więc
musi ciągle z sobą walczyć – trzeba pracy, trzeba czuwania".
"Bądźcie dobrymi, cichymi, pokornymi, posłusznymi dziećmi Matki Najświętszej
– idźcie Jej śladami, miejcie Ją ciągle w myśli i na ustach". |