Chwała ołtarzy

Teresa wypełniła hojnie obietnicę spędzania swojego Nieba na pracy "na ziemi"; ci, którzy zajęli się Procesem, nie próżnowali także. Bardzo szybko doszli do przekonania, że za zasłoną małości i prostoty kryje się wielka świętość.

Pierre Descouvemont i Raymond Zambelli

Droga do chwały ołtarzy



Teresa wypełniła hojnie obietnicę spędzania swojego Nieba na pracy „na ziemi”; ci, którzy zajęli się Procesem, nie próżnowali także. Bardzo szybko doszli do przekonania, że za zasłoną małości i prostoty kryje się wielka świętość.

Promotor sprawiedliwości, zwany popularnie „adwokatem diabla”, ksiądz Teofil Dubosq, sulpicjanin, przełożony seminarium w Bayeux, okazał się niezwykle skuteczny. Mianowany przez biskupa Lemonnier, w lipcu 1910 roku, „promotorem wiary”, został momentalnie zdobyty przez Teresę i nie szczędził sił, by przygotować dokumentację jasną i kompletną. Według oceny specjalistów, w świetle jego raportu, Proces Teresy jest wzorem swojego gatunku.

Wicepostulator Sprawy, biskup de Teil, który nie zobaczy na ziemi ostatecznego rezultatu swojej pracy, gdyż umiera na rok przed beatyfikacją Teresy, był równie niestrudzonym w swojej pracy i, podobnie jak postulator, odznaczał się niezwykłą zręcznością i poczuciem humoru. Umiał przede wszystkim przedstawić Piusowi X argumenty, zdolne poruszyć papieża. W czasie audiencji z 29 października 1910 roku, odczytał list, który Teresa napisała do Marii Guérin, swojej kuzynki, 30 maja 1889 roku, by przekonać ją do częstego przyjmowania Komunii świętej, mimo swych skrupułów: „Jezus jest tu, w tabernakulum, specjalnie dla Ciebie, dla Ciebie samej; płonie pragnieniem wejścia do Twego serca (…). Tym, co obraża Jezusa, co rani Jego serce, jest brak zaufania! (…) Siostrzyczko droga, przystępuj do Komunii często, jak najczęściej… Oto jedyne lekarstwo, jeżeli chcesz wyzdrowieć. Jezus nie na darmo złożył to pragnienie w Twojej duszy”. Tak eucharystyczny tekst mógł się tylko spodobać papieżowi, który właśnie ogłosił dekret o częstej Komunii świętej.

W latach 1910-1911, ma miejsce Proces informacyjny, zwany Procesem ordynariusza, gdyż odbywa się pod nadzorem biskupa Bayeux, Lemonnier, tamtejszego „Ordynariusza”. Trzydziestu siedmiu świadków, w tym dziewięć karmelitanek, które znały siostrę Teresę, stawia się w Bayeux albo w Lisieux, by złożyć dotyczące jej życia zeznania.

Okres 1915-1917 (jeszcze w Bayeux i w Lisieux), to lata Procesu „apostolskiego”, przeprowadzanego pod auspicjami świętej Stolicy Apostolskiej.

9 sierpnia 1917 roku, dochodzi do drugiej ekshumacji ciała Teresy. W uroczystości tej uczestniczy około 1.500 osób. W dobrze strzeżonym miejscu, dwóch zaprzysiężonych lekarzy identyfikuje szczątki ciała Teresy.

Do Kongregacji Obrzędów w Rzymie nie przestają napływać listy z całego świata, domagające się wyniesienia przez Kościół na ołtarze małej siostry Teresy. Nie ulegało już wątpliwości, że wkrótce dojdzie do jej beatyfikacji.

W rzeczy samej, 14 sierpnia 1921 roku, Benedykt XV ogłasza Dekret o heroiczności cnót „Czcigodnej” Siostry Teresy od Dzieciątka Jezus. Wygłosił z tej okazji wspaniałe przemówienie na temat „Dziecięctwa duchowego”, w którym wskazał na najważniejsze aspekty ewangelicznej doktryny, jaką Pan chciał nam przypomnieć za pośrednictwem Teresy.

Rok 1922 jest świadkiem procedury badań, jakiej poddawane są dwa uzdrowienia, które dokonały się za wstawiennictwem Teresy, i które zgłoszono do Kongregacji Obrzędów jako cuda wymagane do beatyfikacji.

26 marca 1923 roku, ma miejsce uroczyste przeniesienie relikwii. Wszyscy ci, którzy byli tego dnia w Lisieux, zachowają na zawsze wspomnienie tej chwili. Na terenie zamkniętego na ten dzień cmentarza, robotnicy, pod dozorem biskupa i władz cywilnych, pracują nad wydobyciem z grobu trumny. Wokół cmentarza, wielotysięczny tłum odmawia Różaniec. Potem formuje się, skąpany we wspaniałym słońcu, dwukilometrowy, pięćdziesięciotysięczny orszak pielgrzymów. Żadnego śpiewu, żadnej muzyki, gdyż Teresa nie jest jeszcze beatyfikowaną. Tylko Różaniec, który przeplatają psalmy.